„Przez las” Emily Carroll

Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce, podczas egzaminu z polskiej literatury współczesnej, zapytałem mojego profesora, co sądzi o komiksach, czy można je uznać za sztukę. Profesor, a w zasadzie doktor, ma bardzo otwarty umysł, i bez wahania oznajmił że bez wątpienia jest to sztuka, a nawet część literatury. Kilka lat później sam napisałem pracę zaliczeniową,

Awantura o lekturę

To co się dziś dzieje wokół szkół, a ostatnio szczególnie w kontekście lektur i nowej podstawy programowej dla szkół średnich, byłoby zabawne, gdyby nie było tak przerażające. Kiedy rok temu pomagałem mojemu bratankowi, wtedy uczniowi szóstej klasy, podczas odrabiania zadania domowego z historii, ze zdziwieniem zapytałem czy to aby na pewno jego podręcznik, bo zadania

„Wszystkie dzieci Louisa” Kamil Bałuk

Temat sztucznego zapłodnienia od lat jest jedną z głównych spraw zaprzątających opinię publiczną. Czasem znika, przykryty płaszczykiem bieżących wydarzeń, ale szybko powraca, w tej czy w innej postaci. Można spierać się nad etyką, nad tym czy jest to metoda leczenia bezpłodności czy nie, i chyba nigdy nie dojdziemy w tej materii do porozumienia. Kamil Bałuk,

#bookstagrampl

Literatura jest sztuką. Istnieje też coś takiego jak sztuka książki. Wszystkie oprawy, tłoczenia, zdobienia, czerpane papiery i inne ozdobniki mieszczą się w tym  pojęciu. Odkąd pojawił się Instagram, możemy do tego dołączyć również sztukę polegającą na fotografowaniu książek. I wcale nie przesadzam pisząc, że dobre zdjęcie książki jest sztuką, której sporo znajdziemy właśnie na wspomnianym

„Całe życie” Robert Seethaler

Nasza egzystencja jest niestabilna, niepewna. Chociaż wielu żyje w przekonaniu że jest zupełnie inaczej, nigdy nie musieli pokonywać większych wybojów ani zakrętów na swojej drodze, to faktycznie nie mamy pewności jak się potoczy to nasze Całe życie. Gdzie będziemy za rok o tej porze? Czy jutro zasnę z równie spokojnym sercem jak dziś? Czy pojutrze

Warsztat pracy blogera książkowego

We wrześniu minie dziesięć lat, odkąd zawodowo doradzam ludziom jakie książki czytać, a jakie wetknąć pod kanapę. Piszę o nich znacznie krócej, bowiem październik przyniesie dopiero trzecie urodziny bloga. Czy mogę o sobie powiedzieć że jestem już doświadczonym blogerem? Na pewno wiem o  tym dużo więcej niż jeszcze półtora roku temu, nie wspominając nawet o