7 anielskich książek

Po raz pierwszy Nagrodę Literacką Europy Środkowej „Angelus” wręczono w 2006 roku. Fundatorem nagrody jest miasto Wrocław. Przyznawana jest w dziedzinie twórczości prozatorskiej, napisanej w języku polskim, bądź przetłumaczonej na język polski. W 2009 roku  wrocławski „Angelus” wzbogacił się o nagrodę przyznawaną tłumaczom, a pięć lat później, w 2014 roku, do formuły dołączyło głosowanie internautów, którzy wybierają laureata Nagrody Czytelników im. Natalii Gorbaniewskiej.

Wybór finałowej siódemki to nie prosta sprawa. Odbywa się w kilku etapach. Najpierw wydawnictwa zgłaszają dwie książki, autorstwa pisarza polskiego oraz autora obcojęzycznego w polskim przekładzie. Książki spełniające kryteria trafiają na listę książek nominowanych. Spośród nich jury wybiera 14 książek, a następnie  finałową siódemkę. Zwycięzca otrzymuje 150 tys. złotych i statuetkę autorstwa Ewy Rossario.

Dotychczas nagrodę tę otrzymali między innymi: Jurij Andruchowycz za Dwanaście kręgów, Martin Pollack za Śmierć w bunkrze – opowieść o moim ojca, noblistka Swiatłana Aleksijewicz  za Wojna nie ma w sobie nic z kobiet, Pavol Rankov za Zdarzyło się pierwszego września (albo kiedy indziej), czy też Serhij Żadan za Mezopotamia. Tegoroczna finałowa siódemka jest już znana. Przyjrzyjmy się tym tytułom nieco bliżej.

 

1. Filip Florian - "Dni króla"

Bohaterów ta opowieść ma kilku. Jest nim książę Karol I, przyszły władca Rumunii, królewski dentysta, oraz kot Zygfryd. Cierpiący na straszne bóle zębów, młody monarcha proponuje swojemu dentyście by wyruszył z nim do Bukaresztu i stał na straży jego uzębienia. Lekarz podchodzi do propozycji z dystansem i powątpiewaniem, przyjmując gest jako fanaberię arystokraty. Ostateczni jednak decyduje się pojechać do miasta o którym nigdy wcześniej nie słyszał. Według opisów, recenzji i komentarzy to nieco baśniowa proza, opowiadająca o emancypacji narodów środkowoeuropejskich, o tworzeniu się w tym regionie nowoczesnych państw i społeczeństw, oraz o połączeniu tego co wydawałoby się niemożliwe, niemieckiego porządku i bałkańskiego chaosu.

Wydawnictwo: Amaltea

 

 

2. Andrij Lubka - "Karbid"

Powieść na którą warto zwrócić uwagę chociażby dla tego, że literatura naszych wschodnich sąsiadów, honorowego gościa Miesiąca Spotkań Autorskich sprzed dwóch lat, jest w Polsce bardzo słabo znana. W Miedwiediowie, wyimaginowanym zakarpackim miasteczku na granicy z Węgrami, kilka osób z miejscowej elity pod pretekstem ufundowania miastu fontanny buduje tunel pod granicą, którym chcą przeprowadzić wszystkich Ukraińców na Węgry, czyli do Unii Europejskiej. W ten sposób ma wreszcie dojść do integracji Ukrainy z Europą. Ale czy ta eurointegracja faktycznie przyniesie korzyści? Czy Ukraińcy tego chcą? I komu naprawdę na tym zależy? Zapowiada się bardzo ciekawie.

Wydawnictwo Warsztaty Kultury w Lublinie

 

3. Stanisław Aleksander Nowak - "Galicyanie"

W 1812 roku w niezwykłych okolicznościach przychodzi na świat Jan Hyndryk Kończyświat, zwany Hynkiem. Zarówno jego własne losy, jak i dzieje jego synów i wnuków w niespotykany sposób łączą się z wielkimi wydarzeniami epoki. Galicyanie to niezwykła opowieść, w której radość plecie się ze smutkiem, a życie nieustannie zmaga się ze śmiercią. Wyraziści bohaterowie, wierność historycznym realiom, a przede wszystkim żywy, plastyczny język pozwalają podczas lektury poczuć atmosferę dziewiętnastowiecznej Galicji. Opis bardzo zachęcający.

Wydawnictwo W.A.B.

4. Oleg Pawłow - "Opowieści z ostatnich dni"

Opowieści z ostatnich dni to trylogia, na którą składają się trzy krótkie powieści: Służbowa baśń, Sprawa Matuszyna i Karagandyjska tryzna. Akcja wszystkich toczy się w schyłkowym okresie sowieckiego imperium, w wojsku i łagrach Kazachstanu. Pierwsza z nich opisuje dzieje kapitana ukaranego za to, że bez rozkazu obsadził pole kartoflami, by wyżywić swoich okradanych przez zwierzchność żołnierzy, druga – życie obozowego strażnika, trzecia – podróż grupy żołnierzy z trumną zabitego kolegi. Posępny obraz tego czasu, jego grozy i absurdów, ludzkiej niedoli rozjaśnia wysokiej próby czarny humor, sugestywność psychologicznych portretów bohaterów i tak charakterystyczna dla wielkiej rosyjskiej prozy solidarność z prostym, poniżonym, bezbronnym człowiekiem. Ta posępność trochę przeraża, nawet w zestawieniu z czarnym humorem. Nie jestem pewien czy chcę poznać ją z bliska.

Wydawnictwo Noir sur Blanc.

5. Faruk Šehić - "Książka o Unie"

Debiutancka powieść Faruka Šehicia, w której pojawiają się liryczne opisy mitycznej krainy dzieciństwa, ciążące ku prozie poetyckiej, dające poczucie harmonii i jedności świata. Sielankowa wizja zostaje zaburzona wojennymi reminiscencjami, w ramach których pisarz z całą brutalnością i chłodnym dystansem rejestruje upadek świata – nie tylko w wymiarze materialnym i cielesnym, ale także ideowym. Całość spaja narracja prowadzona z perspektywy ocalonego.

Biuro Literackie

6. Monika Sznajderman - "Fałszerze pieprzu. Historia rodzinna"

To książka która widnieje na mojej liście „musisz przeczytać”, ale odwlekam lekturę, bo trochę się jej boję. Z opisów redakcyjnych nie wynika że jest czego. To opowieść o prozdkach autorki. Z jednej strony rodzina ojca, żydzi, o których się nie mówiło, a z drugiej matka, polsko-saksońskia rodzina. „Fałszerze” mają być ponoć pełni anegdot z życia kilku pokoleń wybitnych, ale też bardzo zwyczajnych ludzi. W recenzjach natomiast czytam Sznajderman pokazuje prawdę o stosunkach polsko-żydowskich w przedwojennej Polsce, które, według niej nie należały do najlepszych. Niektórzy na podstawie tej książki orzekają nawet że nigdy nie było dobrze w tych kontaktach, co przeczy opowieściom moich dziadków, taty, a najbardziej z historią o dziadkach mojej znajomej, którzy przez całą wojnę ukrywali żydowską rodzinę, a po latach zostali za to odznaczeni. Nie wiem więc czy czytać, czy nie. Nie chcę się denerwować.

Wydawnictwo Czarne

7. Andrea Tompa - "Dom kata"

Dom kata jeszcze oczekuje na przeczytanie, ale już niezmiernie się cieszę z faktu, iż książka wydana przez moje ulubione wydawnictwo  znalazła się w finałowej siódemce. Dom kata to zbiór luźnych opowiadań o żydówce pochodzącej z Węgier, ale dorastającej w Siedmiogrodzie w Rumunii. Koszmar dyktatury i komunizmu, oraz tragedia przynależności do pogardzanej, dyskryminowanej mniejszości narodowej i wyznaniowej. Może być ciężko, ale kto nie podejmuje wyzwań, ten nie ma frajdy.

Wydawnictwo Książkowe Klimaty