Aleksander Kaczorowski

Praski elementarz

Zbiór esejów około literackich Aleksandra Kaczorowskiego zabiera czytelnika w zupełnie inny świat. Przede wszystkim jest to często obcy świat czeskiej literatury, dwudziestowiecznych klasyków i największych, najbardziej znanych czeskich pisarzy. Kafkę i jego Proces znamy ze szkoły. Szwejka kojarzymy najczęściej z którejś z adaptacji filmowych. O Hrabalu i Havlu także się słyszało to i owo, ale w przypadku wszystkich tych panów, jeśli nie jest się bohemistą, wiadomości są znikome, często zniekształcane przez przekraczanie granic, tłumaczenie, wreszcie komunikat medialny.

Choć o każdym z nich można by napisać oddzielną książkę, to już te kilkustronicowe eseje czynią z nich ludzi z krwi i kości, a nie jak dotąd bardziej postacie literackie niż realne osoby. Kaczorowski odkrywa przed nami pełniejsze, prawdziwsze oblicza twórców dwudziestowiecznej czeskiej literatury. Ukazuje ich często niejednoznaczne postawy i wybory życiowe, nie krytykując jednak, a starając się zrozumieć, może nawet okazać odrobinę współczucia.

Miłość do czeskiej kultury, literatury, jaką żywi autor, jest wyraźna w każdym zdaniu. Wyczuwa się także wielką frajdę, jaką sprawiała mu praca nad tymi tekstami. Czytanie, poszukiwanie źródeł, odwiedziny miejsc powiązanych z bohaterami, wspominanie swoich pierwszych wizyt w Pradze, studiów, wreszcie samo pisanie i dzielenie się tym z czytelnikami. Największą atencją darzy Milana Kunderę, któremu poświęcony jest najobszerniejszy esej i jednocześnie najbardziej krytyczny. Najbardziej zapadający w pamięć jest zaś felieton o LSD w Czechosłowacji.

Przyjemność udziela się także czytelnikowi. Można nie lubić Szwejka, nie przebrnąć przez Proces, czy nie trawić nieco obscenicznej prozy Hrabala. Kaczorowski jednak skutecznie zachęca do tego, by przemóc ową niechęć, zapomnieć o złych wrażeniach, jakie mogło wywołać omawianie twórczości Kafki w czasach szkolnych, i sięgnąć jeszcze raz po dzieła tych i innych pisarzy, o których opowiada w swojej książce. Czytając Praski elementarz, odczuwamy nagłą i silną potrzebę obcowania z literaturą wysoką. Pojawia się sentyment za nieodżałowanymi Zeszytami Literackimi, Paryską Kulturą i życiem literackim w takim kształcie, jakie miało jeszcze dwie, trzy dekady temu.

Praski elementarz można czytać wielokrotnie, ale z pewnością należy go przeczytać minimum dwa razy. Po raz pierwszy, od deski do deski. Po raz drugi wybrane eseje, w dowolnej kolejności, po tym jak zapoznało się z twórczością wspominanych w nich twórców. Zastanawia tylko fakt, tak znikomej obecności kobiet, pisarek w tym elementarzu. Pojawiają się jedynie jako postacie w tle, towarzyszące pisarzom – mężczyznom jako przyjaciółki, żony, kochanki. Czy w galaktyce literackich gwiazd, skupionej wokół Pragi, żadna nie była kobietą?

Wydawnictwo Czarne, 2021

(Visited 66 times, 1 visits today)

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.