felieton

| Dodaj komentarz

Udoskonalanie klasyki

Przed kilkoma tygodniami Polska jak długa i szeroka, wrzała z oburzenia. Na Narodowe Czytanie przygotowano specjalną, uproszczoną wersję Przedwiośnia Żeromskiego. Zbrodnia, hańba, degrengolada i zubożanie społeczeństwa. A cała sprawa dotyczyła uproszczenia języka, który uznano za zbyt trudny dla dzisiejszego czytelnika. Nikt nie ingerował w treść, nie poprawiał po autorze, ani nie wymyślił dalszego ciągu powieści. Tymczasem takie rzeczy dzieją się notorycznie i nikt nie staje w obronie udoskonalanych dzieł.

| Dodaj komentarz

Ciemna strona bloga. O wadach prowadzenia bloga książkowego

Każdy medal ma dwie strony, a kij dwa końce. Wiadomo. Nie inaczej jest z prowadzeniem własnej strony internetowej, bloga, czy sklepu internetowego, lub innej działalności, która wymaga od nas tylko komputera i miejsca na biurku. Blog z recenzjami książek, niewinne, przyjemne zajęcie, nie powinno dostarczać jego twórcy problemów. Niestety tak nie jest. Zbliżają się czwarte urodziny bloga i owych negatywów jest coraz więcej, choć całe szczęście nie przysłaniają one pozytywów.

| Dodaj komentarz

Drugie życie książki

Życie książki, jej tradycyjnej, papierowej formy, a dokładniej jej konkretnego egzemplarza, trwa stosunkowo krótko. Zwłaszcza jego ostatni etap. Od momentu, gdy autor siada przed komputerem, maszyną do pisania albo notesem, i utrwala pierwsze słowo, do czasu, gdy kupiony przez nas egzemplarz książki trafia po przeczytaniu, albo i bez, na półkę mija góra kilka lat. Wyjątek stanowią bestsellery, których życie jest przedłużane przez autorów, wydawców, marketing, ekipy filmowe i kolorowe magazyny. A co z resztą? W osiadającym na nich kurzu umierają zapomniane. A nawet jeśli o nich pamiętamy, to sięgamy po nie dla jakiegoś fragmentu, cytatu, sprawdzenia hasła do krzyżówki. Czasem zdarza się czytać którąś po raz drugi i kolejny, ale to bardziej przypomina wspomnienia o bliskim zmarłym. Bo książka prawdziwie żyje tylko wtedy, gdy jest dla czytelnika czymś nowym, czymś, co przeżywa po raz pierwszy.

| Dodaj komentarz

Egzorcyzmy ghostwritera

Kim jest Ghostwriter? Kimś, komu płacimy za napisanie za nas książki, artykułu, pracy naukowej, a nawet tekstu piosenki czy przemówienia. Najczęściej postać Ghostwritera jest kojarzona z celebrytami i ich autobiografiami, które poprawiają i piszą w ich imieniu, na podstawie umowy. Bycie takim duchem często ma miejsce również na uczelniach wyższych, przeważnie studentom, młodym doktorantom.

 

| Dodaj komentarz

Czy komiks to literatura?

Gdy miałem kilka i kilkanaście lat, a nawet już później, gdy byłem pełnoletni, komiks uważało się powszechnie za coś gorszego gatunku. Za rozrywkę dla głupków i niedorozwojów, a w najlepszym wypadku dla kogoś zaniedbanego kulturalnie. I trudno byłoby się z tym nie zgodzić. Wszystkie te marvelowskie serie o super bohaterach, o zmutowanych żółwiach i innych stworach, albo japońskie tasiemce o magicznych dziewczętach, pięknych chłopcach i zawziętej walce na śmierć i życie, często nie wiadomo o co, nie robią dobrego pr-u wśród tych, którzy tego typu treści nie tolerują. Ale komiksowi wcale nie jest tak daleko do literatury i książki.