inne

Jak się pozbyć nadmiaru książek?

Prawdopodobnie dla wielu spośród Was to pytanie nie istnieje, bo przecież jak można mieć za dużo książek? Otóż można. I nie tylko książek, ale wszystkiego. Kiedyś nadchodzi taki moment w życiu, że stwierdzamy iż mamy zbyt dużo rzeczy, a chomikowanie nie jest dobre. W porównaniu z innymi, zalegającymi w naszych domach przedmiotami, pozbycie się książek jest bajecznie łatwe. Oto kilka przykładów na to jak się pozbyć nadmiaru książek. Oczywiście nie wszystkich. Część sobie zostawiamy.

 

„Azyl. Zapiski Stalkera” i „Turcja: obłęd i melancholia”

Tym razem bohaterem cyklu miał być reportaż z podróży do Czarnobyla, ale w sieci z trudem można znaleźć recenzje tej książki, a wśród tej garstki jedynie jedna wydaje się być ciekawa. Zatem Czarnobyl wystąpi dziś z koleżanką Turcją, która jak dotąd również nie doczekała się zbyt wielu tekstów krytycznych.

 

„Problem trzech ciał” Cixin Liu

Dziś na warsztacie blogerek, blogerów i internetowych redaktorów „Problem trzech ciał”. Powieść która stała się bestsellerem na zachodzie, ma wielkie szanse by osiągnąć ten status także u nas. Opinie są niemal jednomyślne. Warto przeczytać.

Savoir vivre czytelnika

Książka towarzyszy nam od wielu stuleci. Z tej perspektywy wydawać by się mogło iż co jak co, ale wiedzę o obchodzeniu się z nią mamy w małym paluszku. Niestety jest zupełnie inaczej. Nie wspominając nawet o tym co wyprawiają niektórzy wydawcy i pseudo pisarze, wystarczy że przyjrzymy się temu, co sami robimy. Czas przypomnieć kilka prostych zasad savoir vivre czytelnika.

„Zostańcie z nami”Marek Šindelka

W nowym cyklu, Jak to widzą inni?, będę podczytywać recenzje koleżanek i kolegów z innych blogów i portali. Będą to recenzje tytułów które sam przeczytałem i zrecenzowałem. Na pierwszy ogień idzie ostatnio przeczytany tomik „Zostańcie z nami”. Tylko trzy, a może aż trzy, ciekawe spojrzenia na tę samą, niezwykłą książkę.

Co irytuje w polskiej literaturze współczesnej?

Ci z Was, którzy czytają mojego bloga od dłuższego czasu, z pewnością zauważyli stosunkowo niewielką ilość polskiej literatury wśród przeczytanych książek. To nie jest przypadek. Powiem szczerze, mam alergię na polską literaturę współczesną. Chętniej sięgnę po coś sprzed stu, i więcej lat, niż ostatnią książkę Pilcha, albo Bondę czy Mroza. Wiem że nie jestem w tym odosobniony, ale każdy ma swoje powody. Dziś pokrótce chciałby je Wam przedstawić.

Biblioteczne skarby – czyli co można znaleźć wśród oddawanych zbiorów bibliotecznych i nie tylko

Gdy piszę biblioteczne skarby, myślę o skarbach w dosłownym tego słowa znaczeniu, jak i w przenośni. Ostatnio głośno było o sytuacji, która miała miejsce w Mediatece, jednej z filii wrocławskiej Miejskiej Biblioteki Publicznej. Napisała o tym autorka bloga Lustro Biblioteki, potem Fakt, wreszcie Wyborcza Wrocław, i może jeszcze kilka innych mediów. A wszystko za sprawą tajemniczego delikwenta, który przez wrzutnię, tak zwany trezor, oddał książki wypożyczone 37 lat temu. Sprawa nietypowa i w pewnym sensie zabawna. To jednak wcale nie były najbardziej dziwne i oryginalne znaleziska, jakie trafiły do trezora, jakie znajdowaliśmy w bibliotece. A było tego sporo.

Nieznane utwory znanych pisarzy

Raz na jakiś czas w mediach pojawiają się elektryzujące informacje o odkrytych, nieznanych dotąd utworach znanych pisarzy. Tak było z „Wilkiem” Marka Hłaski, oraz „Idź, postaw wartownika” Harper Lee i kilkudziesięcioma wierszami Rafała Wojaczka. To tylko trzy najgłośniejsze przykłady z ostatnich lat, a takich sytuacji było znacznie więcej. Niedawno do grona autorów „publikujących” zza grobu dołączyli między innymi J.R.R. Tollkien  i Edith Wharton.

Jane Austen była lesbijką?

egendarna powieściopisarka, Jane Austen, była lesbijką? Do takiego wniosku można dojść czytając wypowiedzi Lucy Worsley, prezenterki BBC. Czy to prawda? Być może dowiemy się tego z biografii pisarki, nad którą Worsley pracuje.

Awantura o lekturę

To co się dziś dzieje wokół szkół, a ostatnio szczególnie w kontekście lektur i nowej podstawy programowej dla szkół średnich, byłoby zabawne, gdyby nie było tak przerażające. Kiedy rok temu pomagałem mojemu bratankowi, wtedy uczniowi szóstej klasy, podczas odrabiania zadania domowego z historii, ze zdziwieniem zapytałem czy to aby na pewno jego podręcznik, bo zadania były skonstruowane na poziomie klas 1-3. Kto w ogóle słyszał żeby historii nauczać metodą zadań domowych?

Warsztat pracy blogera książkowego

We wrześniu minie dziesięć lat, odkąd zawodowo doradzam ludziom jakie książki czytać, a jakie wetknąć pod kanapę. Piszę o nich znacznie krócej, bowiem październik przyniesie dopiero trzecie urodziny bloga. Czy mogę o sobie powiedzieć że jestem już doświadczonym blogerem? Na pewno wiem o  tym dużo więcej niż jeszcze półtora roku temu, nie wspominając nawet o początkach. Gdybym mógł się na chwile przenieść w czasie, i pomóc sobie z października 2014 roku, powiedziałbym tamtemu sobie o kilku niezbędnych rzeczach, które według obecnego mnie są niezbędne dla blogera książkowego.  Nie zrobię tego jednak, ale mogę opowiedzieć Wam jak wygląda mój warsztat pracy blogera książkowego.

Kilka rzeczy, których nie wiedzieliście o książkach

Jeśli sądzicie że o książkach wiecie już wszystko, i nic Was nie zaskoczy, mylicie się. Dziś, z okazji Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich, prezentuję kilka pojęć i faktów dotyczących książek, które być może obiły się o uszy tylko nielicznym.

Osiem problemów czytelników książek

Zastanawialiście się kiedyś, ile problemów przysparza czytanie książek? Tak, tak, o zaletach i profitach nie zapominamy, ale są też ciemne strony tej szlachetnej rozrywki, które, może nie niszczą nam życia, ale są jak małe igiełki wbijane pod skórę. Boli, krwawi, nie umrzemy od tego, ale jest to na tyle upierdliwe że czujemy dyskomfort.

Share Week 2017 – dobre blogi, dobrych ludzi

Omal nie zapomniałem o tym że nadeszła ta pora roku, kiedy to blogerzy nieco się uspokajają, zapominają o animozjach, niesnaskach i rywalizacji. Wykazują się wręcz życzliwością wobec innych. A wszystko to dzięki Andrzejowi Tucholskiemu, który przed kilkoma laty zapoczątkował wspaniałą akcję – Share Week.