inne

Trzy lata na blogu

Trzy lata temu, mniej więcej o tej właśnie porze, siedziałem przed komputerem, tworząc pierwszy wpis na tym blogu.  Była to recenzja „Pozytronowego człowieka”. Wiele kartek przefrunęło przez moje ręce od tamtej pory. Dużo się zmieniło. Dzisiejszy Oczytany Facet nie przypomina już tamtego sprzed trzech lat, ale wciąż nie jest taki, jakbym chciał żeby był. Warto by podsumować miniony rok, ale dziś tego nie zrobię. Dziś napiszę o tym co w blogowaniu jest nietajne. Bo trzy lata to już wystarczająco dużo czasu, by poznać ciemną stronę bloga.

Legimi z ofertą na czytniki Kindle

Legimi, czyli kolejna e-księgarnia, specjalizująca się w sprzedaży ebooków, postanowiła nie zostawać w tyle, i ze swoją ofertą abonamentową zwróciła w końcu uwagę na użytkowników czytników marki Kindle. Ale nie cieszcie się drodzy właściciele popularnych „kundelków „. Jest w tym kilka drobnych ale.

Urodzinowy konkurs #3

Trzecia i ostatnia odsłona urodzinowego konkursu. Tym razem mam dla Was jeden egzemplarz „Palinki”. Recenzję tej niecodziennej prozy znajdziecie tutaj.

Urodzinowy konkurs #2

Pierwsza odsłona urodzinowego konkursu już za nami. Mam wrażenie że troszkę za dużo od Was wymagałem, prosząc o podzielenie się z czytelnikami tym, za co lubicie prozę Jakuba Małeckiego. A może ten, najprzystojniejszy wśród polskich pisarzy, autor nie cieszy się aż takim powodzeniem? Nie wiem. W każdym razie teraz będzie łatwiej.

Urodzinowy konkurs #1

Październik się pięknie rozpoczął. Złoci się i piękni za oknem. A skoro to już październik, to nie tylko pierwszy w pełni jesienny miesiąc, ale też kolejna, trzecia już rocznica powstania bloga. I właśnie z tej okazji mam dla Was nie jeden, nie dwa, a trzy konkursy.

BookRage i Leopold Tyrmand

Słyszeliście o BookRage? To internetowa inicjatywa wydawnicza, dzięki której miłośnicy dobrej literatury i nietradycyjnej formy książki, za niewielką kwotę mogą nabyć dużo ebooków.

Kazuki Sakuraba „Czerwone dziewczyny”

„Czerwone dziewczyny” – powieść bardzo kobieca i delikatna, mimo wątków buntowniczych i brutalnych. O dziwo, o takiej kobiecej literaturze pisze więcej mężczyzn niż kobiet. Sam jestem jednym z nich. Niemal wszyscy zgadzają się co do jednego: najciekawsza jest część pierwsza, opowiadająca o wieszczce Manyo i czasach gdy legendy jeszcze żyły wśród nas.

Siergiej Sniegow

Dziś zapraszam Was na spotkanie z rosyjskim pisarzem SciFi, Siergiejem Sniegowem. Postać nietuzinkowa, wizerunkowo mocno odbiegająca od typowego twórcy, parającego się tym gatunkiem. Dla Siergieja literatura SciFi była ostatnią deską ratunku.

„Żar” i „Palinka. Prozy z Banatu”

Czytamy bardzo mało klasyki. A jeśli już po nią sięgamy to po polską, z racji szkolnego obowiązku, amerykańską, ewentualnie rosyjską, bo wypada znać. W ogóle czytamy dużo kiepskiej literatury, empikowskich hiciorów. W efekcie dziś znów w „Jak to widzą inni” bohaterów mamy dwóch. Sándor Márai z „Żarem” i Matěj Hořava z „Palinką”.

Jak się pozbyć nadmiaru książek?

Prawdopodobnie dla wielu spośród Was to pytanie nie istnieje, bo przecież jak można mieć za dużo książek? Otóż można. I nie tylko książek, ale wszystkiego. Kiedyś nadchodzi taki moment w życiu, że stwierdzamy iż mamy zbyt dużo rzeczy, a chomikowanie nie jest dobre. W porównaniu z innymi, zalegającymi w naszych domach przedmiotami, pozbycie się książek jest bajecznie łatwe. Oto kilka przykładów na to jak się pozbyć nadmiaru książek. Oczywiście nie wszystkich. Część sobie zostawiamy.

 

„Azyl. Zapiski Stalkera” i „Turcja: obłęd i melancholia”

Tym razem bohaterem cyklu miał być reportaż z podróży do Czarnobyla, ale w sieci z trudem można znaleźć recenzje tej książki, a wśród tej garstki jedynie jedna wydaje się być ciekawa. Zatem Czarnobyl wystąpi dziś z koleżanką Turcją, która jak dotąd również nie doczekała się zbyt wielu tekstów krytycznych.

 

„Problem trzech ciał” Cixin Liu

Dziś na warsztacie blogerek, blogerów i internetowych redaktorów „Problem trzech ciał”. Powieść która stała się bestsellerem na zachodzie, ma wielkie szanse by osiągnąć ten status także u nas. Opinie są niemal jednomyślne. Warto przeczytać.

Savoir vivre czytelnika

Książka towarzyszy nam od wielu stuleci. Z tej perspektywy wydawać by się mogło iż co jak co, ale wiedzę o obchodzeniu się z nią mamy w małym paluszku. Niestety jest zupełnie inaczej. Nie wspominając nawet o tym co wyprawiają niektórzy wydawcy i pseudo pisarze, wystarczy że przyjrzymy się temu, co sami robimy. Czas przypomnieć kilka prostych zasad savoir vivre czytelnika.

„Zostańcie z nami”Marek Šindelka

W nowym cyklu, Jak to widzą inni?, będę podczytywać recenzje koleżanek i kolegów z innych blogów i portali. Będą to recenzje tytułów które sam przeczytałem i zrecenzowałem. Na pierwszy ogień idzie ostatnio przeczytany tomik „Zostańcie z nami”. Tylko trzy, a może aż trzy, ciekawe spojrzenia na tę samą, niezwykłą książkę.