zestawienia

Co w księgarni szeleści – sierpień 2017

Drugi miesiąc wakacji, wraz z falą upałów nie przynosi nam fali książkowych premier. Wyraźnie mniej tytułów ukaże się w ciągu najbliższych czterech tygodni, a tych wartych uwagi jest bardzo mało. Tym razem przeważa literatura faktu i historyczna, ale zaczynam od niezwykłej powieści SciFi.

Dziesięć powieści graficznych wszech czasów

Z doświadczenia każdy chyba wie, że udane wakacje to takie, kiedy zapomina się o wszystkich problemach, smutkach i radościach dnia powszedniego. Nawet o czytaniu. Zapakowana do walizki, od dawna odkładana powieść, przeleży w niej cały urlop. Czasem bywa jednak że towarzystwo nie to, pogoda jak zawsze, miejsce też nam nie leży, ale głupio wyjechać, i coś trzeba zrobić z nadmiarem czasu. Dobrym pomysłem może okazać się tu zabranie ze sobą jakiegoś komiksu – powieści graficznej. Oto przed Wami dziesięć powieści graficznych wszech czasów. Zestawienie jak zawsze subiektywne.

Co w księgarni szeleści – lipiec 2017

W lipcu najwyraźniej wydawcy i księgarze postanowi wziąć urlop, i dać trochę odpocząć naszym portfelom i oczom. Tytułów, które w pierwszym wakacyjnym miesiącu trafią do sprzedaży, premier i wznowień, jest zdecydowanie mniej niż w minionym okresie. Niestety tych interesujących pozycji również jest mniej. Szczerze powiedziawszy, w morzu kiesko obyczajowego chłamu, młodzieżowych tragedii i sensacyjnych gniotów, z trudem wygrzebałem tych kilka książek. Lipcowe co w księgarni szeleści.

Sześć książek z burzą w tle

To już tradycja, że polskie lato jest kapryśne. Upały przeplatają się z czymś na kształt jesieni, a pomiędzy tymi gorącymi i zimnymi dniami, dopadają nas burze. To niebezpieczne, ale jakże piękne zjawisko pogodowe jest też od dawna obecne w literaturze i szeroko pojętej sztuce. Jako że od kilku dni późne popołudnia i wieczory obfitują w burzowe atrakcje, warto poznać kilka lektur w których wyładowania atmosferyczne, rzęsiste ulewy i wiatry są istotnym elementem fabuły.

Pięć książek, których nie przeczytam po raz drugi

Są takie książki, bywa że nawet wybitne, kultowe, poważane i cenione przez krytyków i miłośników literatury, których nie chce się czytać po raz drugi. Najlepiej by zniknęły z naszego życia, i nigdy więcej nie wracały. Każdy ma taką listę, dłuższą lub krótszą. Oto moja. Pięć książek, których nie przeczytam po raz drugi.

Co w księgarni szeleści – czerwiec 2017

Pogoda w tym raku nie była dla nas zbyt łaskawa. Długo było zimno i mokro. Zdecydowanie za długo. W końcu jednak otrzymaliśmy to co, przynajmniej większość, lubi najbardziej. Piękną pogodę, która tylko czasami przesadza w drugą stronę. Niestety przełom wiosny i lata nie obrodził w interesujące książki. Z czerwcowych nowości i wznowień wybrałem dla Was tylko pięć. Same powieści. No prawie.

#bookstagrampl

Literatura jest sztuką. Istnieje też coś takiego jak sztuka książki. Wszystkie oprawy, tłoczenia, zdobienia, czerpane papiery i inne ozdobniki mieszczą się w tym  pojęciu. Odkąd pojawił się Instagram, możemy do tego dołączyć również sztukę polegającą na fotografowaniu książek. I wcale nie przesadzam pisząc, że dobre zdjęcie książki jest sztuką, której sporo znajdziemy właśnie na wspomnianym portalu społecznościowym. Zapraszam na krótki przegląd polskiego instgramu książkowego.

Co w księgarni szeleści – maj 2017

Długi weekend majowy trwa w najlepsze. Jeśli się ktoś dobrze postarał, to ma aż dziewięć dni wolnego. Co zrobić z taką ilością czasu? Ileż można grillować i wędrować po szlakach? Zawsze można poczytać. A skoro mamy ekstremalnie dużo czasu wolnego, to prezentuję ekstremalnie dużo ciekawych, majowych nowości. Trochę literatury faktu, biografii, dużo beletrystyki. Zaplątał się nawet jeden komiks.

Sześć książek non fiction, które miały wpływ na moje życie

Sześć książek, które zajmują w mojej bibliotece szczególne miejsce. Nie tylko ze względu na treści w nich zawarte, choć pod tym względem są to dzieła wyjątkowe, ale też, a może przede wszystkim na emocje jakie we mnie obudziły. To właśnie dzięki nim, kiedyś niechętny gatunkom niebeletrystycznym, dziś sięgam po nie z przyjemnością. Zmiany następowały oczywiście stopniowo. Była to reakcja łańcuchowa. Jeden tytuł pociągał za sobą kolejny. Wciąż uczę się obcować z literaturą non fiction, i nie jest to łatwa nauka. Popełniam błędy, obrywam, ale się nie poddaję, i powolutku dochodzimy do porozumienia.

Czytaj więcej

Co w księgarni szeleści – kwiecień 2017

Pierwszy w pełni wiosenny miesiąc w tym roku przyniósł tym razem więcej godnej uwagi  literatury faktu niż pięknej. Co prawda kilka kwietniowych premier to w zasadzie wznowienia, ale rozszerzone, uzupełnione o nowe teksty,  w nowej, pięknej szacie graficznej. Nie pozostaje nam nic innego jak spakować którąś z nich do plecaka, jakiś prowiant, woda, i zniknąć gdzieś na parę godzin. Jest tak pięknie. Czytajmy piękne książki.

Pięć książek o… książkach. I nie tylko.

Kasia Nosowska ma na swoim koncie przebój, w którym śpiewa o pisaniu piosenki. Swego czasu nuciła go cała Polska. Ostatnio spore zainteresowanie wśród blogerów piszących o literaturze, oraz miłośników czytelnictwa, wzbudziła „Książka”. Bardzo ciekawa pozycja, ale nie pierwsza, i zapewne nie ostatnia, traktująca o historii książek. A w jej ramach mieści się wiele tematów, bo i historia bibliotek, druku, księgarstwa, sztuka książki itp. Itd. Dziś przedstawiam pięć trochę starszych książek o książkach, i nie tylko.

Pięć książek o nowym początku na wiosnę

Już za momencik, już za chwileczkę zacznie się wiosna. Zima pójdzie precz. No może nie od razu. Zamiast wyciągać już z szaf letnie ciuchy, sięgnijmy najpierw po coś lekkiego z literatury. Przed Wami pięć optymistycznych książek na wiosnę.

Blogerzy polecają #6

Za nami świąteczny tydzień. Najpierw świętowały Panie, potem Panowie. Dlatego też dzisiaj gośćmi oczytanego faceta są Kasia i Wojtek z bloga Roadtripbus. Tworzą tandem podczas podróży, w pisaniu bloga oraz w życiu. Wyjątkowo opowiedzą nie o swoich wojażach, a o ulubionych książkach.

Osiem książek o niezwykłych kobietach

Historia ludzkości zna wiele wybitnych kobiet. Od uczonych, kobiety władzy, przez artystki, na skandalistkach skończywszy. Zapewne mroki przeszłości skrywają jeszcze jakieś niewiasty, zasługujące na szacunek, wdzięczność czy uwielbienie potomnych. Pamięć o nich nie zachowała się do dziś. Możemy jednak poczytać o tych, o których napisano.