Eka Kurniawan

Człowiek tygrys

Za każdą zbrodnią, za każdym zabójstwem kryje się namiętność. Nie miłość, która dla obiektu uczuć chce jak najlepiej, nawet kosztem własnego szczęścia i dobra, ale namiętność, która spala. Jej obiektem może być osoba, przedmiot i miejsce, a najgorszym jej rodzajem jest namiętność żywiona wobec siebie samego, która dręczy Komara, jednego z bohaterów powieści Człowiek tygrys.

Właśnie o tym, o żądzach i obsesjach opowiada Eka Kurniawan, nie do końca słusznie okrzyknięty indonezyjskim Murakamim. Już sam fakt, że bohaterami Człowieka tygrysa kierują pierwotne instynkty i popędy, przemawia za tym, że japońskiemu pisarzowi daleko do Kurniawana. Proza Murakamiego jest blada jak twarz gejszy, i tak jak ona skrywa wszelkie emocje, których można się tylko domyślać. Natomiast Eka niczego nie chowa między wierszami. Odkrywa przed czytelnikiem wszystkie karty, robiąc to sukcesywnie, krok po kroku.

Człowiek tygrys jest powieścią trudną do opisania. To bardzo liryczna opowieść o uczuciach. Kurniawan pisze o nich bardzo przenikliwie, jakby poznał wszelkie odcienie nienawiści, miłości, zauroczenia, strachu i obojętności. Jeszcze nikt tak przekonująco nie opisał chęci zbliżenia się do ukochanej i jednocześnie lęku przed tym pierwszym krokiem, towarzyszących Margio podczas intymnych chwil spędzonych z Maharani.

Eka potrafi być także bardzo oschły. O piekle, jakie Komar urządza w rodzinnym domu, bijąc i gwałcąc żonę, a także odgrywając się na dzieciach, pisze bez emocji. Margio i jego siostra obserwują tylko, co ojciec wyprawia z matką, nienawidząc go coraz mocniej, ale nic nie robią, by jej pomóc. Również sąsiedzi, wiedząc co dzieje się w domu Komara i Nuraeni, nie reagują w żaden sposób.

W powieści pojawiają się opisy zwykłego życia w małym, indonezyjskim miasteczku. Mowa jest także o obyczajach, ale Kurniawan nie dzieli się nimi zbyt szczodrze. Podobnie rzecz się ma z mistycyzmem i realizmem magicznym, które na kartach Człowieka tygrysa również występują w znikomej ilości. Gdy pojawia się biała tygrysica i zamieszkuje wewnątrz Margio, oraz gdy cmentarna ziemia nie chce przyjąć ciała okrutnego Komara.

Lektura Człowieka tygrysa pozostawia spory niedosyt i wiele pytań. Co autor chciał nam przekazać przez drobiazgową wiwisekcję namiętności, okraszonej kilkoma wschodnimi ozdobnikami? Nie wiadomo czy jest to współczesna baśń dla dorosłych, opowieść o kondycji ludzkiej duszy czy powieść obyczajowa o rodzinnym dramacie i znieczulicy.

 

Wydawnictwo Literackie, 2018


(Visited 32 times, 1 visits today)