Czym jest dzisiaj biblioteka?

Biblioteki istnieją od tysięcy lat. Różne były ich dzieje. Bywało że wielkie zbiory wiedzy i myśli ludzkiej znikały bezpowrotnie, jak Biblioteka Aleksandryjska. Inne funkcjonują od dziesiątek lat, a nawet stuleci, z mniejszym lub większym powodzeniem. Obecnie zauważalna jest tendencja do zamykania małych, osiedlowych biblioteczek, i tworzenia dużych placówek, bardziej przypominających domy kultury. Jednym się to podoba, inni widzą w tym samo zło. Jednym i drugim nie można odmówić racji.

Przez dekady przywykliśmy do tego że biblioteka to oaza spokoju, w której nie można głośno się zachowywać, rozmawiać, a czasem i oddychać, zwłaszcza gdy ma się do czynienia ze starodrukami i księgami rękopiśmiennymi, podatnymi na wszelkie zniszczenia i uszkodzenia. W naszej świadomości bibliotekarz wciąż pozostaje nieudacznikiem, molem książkowym, który potrafi tylko czytać i przekładać książki z miejsca na miejsce, strofować czytelników, surowo spoglądać zza grubych szkieł, i generalnie jest nieciekawy. Być może kiedyś w większości przypadków tak było. Dzisiaj jednak wygląda to zupełnie inaczej. Współczesne bibliotekarki i bibliotekarze to ludzie obdarzeni niekończącymi się pokładami fantazji, pasji i zaangażowania. Dowodem na to są nie tylko liczne imprezy towarzyszące, prowadzone przez brać biblioteczną, ale także różne sposoby promowania bibliotek i zawodu bibliotekarza. Swego czasu modne były sesje fotograficzne bibliotekarzy, zapoczątkowane przez bibliotekarzy amerykańskich. Następujący potem wysyp podobnych inicjatyw w różnych krajach był zachwycający. Sfotografować dały się między innymi bibliotekarki z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Morągu:

źródło: http://hubertkalinowski.pl/bibliotekarz-zawod-glamour/

W tyle nie pozostały koleżanki ze Stadsbiblioteket w Sztokholmie:

źródło: https://www.vice.com/en_au/article/fashion-uk-v13n12

Postarali się również panowie. Z ich udziałem powstał kalendarz:

źródło: https://www.theguardian.com/books/2011/sep/29/librarians-men-of-the-stacks-calendar

Udział w sesjach fotograficznych to niejedyny przejaw inwencji. Popularny portal branżowy, opowiadający o tym zawodzie z lekkim przymrużeniem oka, Pulowerek, stworzony i redagowany jest oczywiście przez bibliotekarza. Mało tego, na łamach portalu można poczytać komiks z życia bibliotekarzy, którego autorami są koleżanki i koledzy po fachu. We wrocławskiej Mediatece, filii Miejskiej Biblioteki Publicznej we Wrocławiu, od lat odbywa się impreza pod nazwą Żywa Biblioteka, podczas której można wypożyczyć żywe książki, czyli przedstawicieli różnych mniejszości, geja, lesbijkę, byłego więźnia, trzeźwego alkoholika, muzułmankę, i wiele innych ciekawych postaci. Wypożyczenie polega na tym, że z daną osobą można porozmawiać, a pytać można dosłownie o wszystko. Pracownicy Mediateki włączają się również w promocję tego wydarzenia:

http://www.wiadomosci24.pl

W codziennej pracy bibliotekarzy coraz więcej miejsca zajmują dodatkowe wydarzenia. To już nie tylko opracowywanie, katalogowanie i wypożyczanie książek, a od kilkunastu lat także filmów, muzyki i gier planszowych. W bibliotekach prowadzone są warsztaty dla różnych grup wiekowych, od półgodzinnych zajęć rytmicznych dla najmłodszych, przez zajęcia plastyczne dla nieco starszych, kluby rodzica i wreszcie warsztaty komputerowe dla seniorów. Biblioteki są też miejscem integracji osób niepełnosprawnych i wykluczonych. Osoby głuchonieme, młodzież z ośrodków wychowawczych spotykają się na przykład tworząc razem obrazy metodą recyclingu. Organizowane są wycieczki dla seniorów, koncerty, pokazy filmów, spotkania autorskie, konkursy talentów. Trudno nawet wymienić wszystko co dzieje się w bibliotecznych murach.

Spotykam się często z krytyczną opinią na temat jakości księgozbioru w bibliotekach. Najwięcej zarzutów dotyczy małej ilości książek, oraz tego że są one wycofywane. Niestety ktoś, kto nigdy nie pracował w bibliotece, nie zdaje sobie sprawy z tego że kontrola księgozbioru to bardzo żmudne i ciężkie zadanie. Kupowanie nowych pozycji wiąże się z tym że nieustannie trzeba być na bieżąco z tym co się ukazuje, ale także z tym czego oczekują czytelnicy. To również ciągła gimnastyka i kombinowanie, wynikające z faktu iż biblioteki dysponują ograniczonym budżetem. Inna sprawa to selekcja księgozbioru. Regały nie są z gumy, i co jakiś czas trzeba je przewietrzyć. Tytuły od kilku lat stojące na półkach, albo wypożyczane raz na rok, muszą niestety zniknąć, albo pozostają w zmniejszonej ilości egzemplarzy. Jak wiadomo czytane książki ulegają zaczytaniu, zniszczeniu, czasem nawet po pierwszym użyciu. Tak samo jest z mediami. Przy tym klienci bibliotek oczekują nowych, pachnących książek i nieporysowanych płyt. Oczywiście klasyczne tytuły, wielkie literackie nazwiska, pozostają, nawet jeśli od lat nie dotknęła ich ludzka ręka. Są reanimowane, przywraca im się świetność. Wypromowanie ich, przywrócenie do czytelniczego życia zależy już od konkretnej biblioteki i jej pracowników. Wystawki, zdjęcia na facebooku itp itd.

Biblioteki są zamykane, ale są to małe bilioteki. Rozumiem z jakim żalem przyjmują to czytelnicy, zwłaszcza starsi, którzy będą mieli problem nie tylko z dotarciem do nowej, większej, składającej się z kilku dawnych, mniejszych placówek, ale również z odnalezieniem się w nowym układzie działów i nowoczesnym wystroju. Biblioteka nie jest instytucją charytatywną. Swoje skromne fundusze wydaje nie tylko na zakupy nowości, ale również na rachunki za prąd, gaz, wodę. „Osiedlówka” do której w tygodniu przyjdzie tylko garstka osób, zaczyna przynosić straty. Winę za to ponosimy my sami. Do bibliotek faktycznie przychodzi coraz mniej czytelników – efekt między innymi dostępu do darmowych baz ebooków. Po co mam iść do biblioteki, skoro mogę nie zdejmując szlafroka ściągnąć książki na swój czytnik?

Bycie bibliotekarzem, choć dzisiaj bardziej pasuje animator kultury, jest glamour. Jest też misją, często niedocenianą, nierozumianą nawet przez przedstawicieli pokrewnych zawodów. Smutna to rzeczywistość, z którą jednak musimy sobie radzić, zwłaszcza w świetle nadchodzących zmian w ustawodawstwie.


(Visited 99 times, 1 visits today)