Patricia Posner

Farmaceuta z Auschwitz. Historia zwyczajnego zbrodniarza

Od zakończenia II Wojny Światowej mija w tym roku siedemdziesiąt cztery lata. Wciąż jednak pozostaje wiele tajemnic z nią związanych. Wiele koszmarów i zła skrywają sejfy i przeszłość, która staje się coraz ciemniejsza. Trudno w niej coś zauważyć. Patrici Posner udało się to jednak. Całkiem przypadkiem trafiła na ślad jednego z Hitlerowskich zbrodniarzy.

Victor Capesius był rumuńskim folksdojczem. Aptekarzem, pracującym dla jednego z największych niemieckich, europejskich, a może nawet światowych koncernów medycznych. Był profesjonalistą w każdym calu. Lubianym i cenionym kolegą z uczelni, sąsiadem, partnerem w interesach, ojcem i mężem. Los sprawił, że został wcielony do niemieckiej armii, i bardzo szybko trafił do jednego z najstraszniejszych obozów koncentracyjnych.

Patricia Posner opisuje drogę, jaką przeszedł Capesius, zmieniając się ze zwykłego obywatela w prawdziwego diabła. Potwora, który bez mrugnięcia okiem posyłał na śmierć dawnych sąsiadów i znajomych, uczestniczył w straszliwych eksperymentach Josefa Mengele i dbał o to, by nigdy nie zabrakło Cyklonu-B. Jednocześnie, opisując kolejne etapy tej przemiany, drobiazgowo przedstawia proces indoktrynacji przez narodowosocjalistyczną ideologię, idący za tym upadek moralny i etyczny.

Farmaceucie z Auschwitz autorka równie dużo uwagi co Victorowi Capesisusowi poświęca Holocaustowi jako takiemu i Europie, na którą spadło to straszliwe brzemię. Mimo iż wiele już na ten temat wiemy, Patricia Posner zaskakuje, zdradzając kolejne przerażające, chore szczegóły dotyczące tego, co naziści robili z więźniami. Często podczas lektury włosy stają dęba i nie da się czytać dalej bez, chociażby krótkiej przerwy. Można odnieść wrażenie, że Auschwitz było gorsze od piekła.

Nie mniej przerażająca jest ta część książki, w której Posner opisuje powojenne lata i to, co się działo ze zbrodniarzami wojennymi. Heroiczne, często wręcz brawurowe działania wielu ludzi, prokuratorów, prawników, sędziów, policjantów, osób związanych z Centrum Szymona Wiesenthala, którzy robili wszystko, co mogli, by winni Holokaustu ponieśli zasłużoną karę. Niestety wielu z nich udało się uciec sprawiedliwości, a dla innych było ona nazbyt łaskawa tak jak dla Victora Capesiusa.

Farmaceuta z Auschwitz jest bardzo ciężką lekturą, ale pod każdym względem wyjątkową. Większość książek opowiadających o Holokauście ukazuje obozy i cały ten koszmar z punktu widzenia ofiar. Tym razem mamy możliwość poznać ten kawałek historii od drugiej strony. Warto to zrobić i zapamiętać, szczególnie że dzisiaj coraz mniej ludzi o tym pamięta, a to, co pojawia się w mediach, jest szokująco wypaczone. Nie każdy zdoła przeczytać Farmaceutę w całości. Jednak warto po książkę sięgnąć i robić to sukcesywnie, czytając nawet po kawałku, by doczytać do końca i nie zapomnieć o tym, co ludzie ludziom potrafią zrobić.

 

Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2019

Za możliwość przeczytania książki dziękuję


(Visited 91 times, 1 visits today)