George Black

Ganges. Święci i grzesznicy znad boskiej rzeki

Książka Georga Black jest jak hinduska mitologia, pełna większych, mniejszych i zupełnie maleńkich bogów i bóstw. W Ganges Święci i grzesznicy znad boskiej rzeki, pojawiają się w przytaczanych legendach, tematów współczesnych. Jednych i drugich jest wiele, co czyni reportaż dość trudnym w odbiorze.

Już od pierwszych stron zdajemy sobie sprawę, że nie jest to lektura dla każdego. Zakres poruszanych tematów, zwinne lawirowanie w geografii i topografii Indii, świadczą o dużej wiedzy autora, bez której nie byłoby sensu pisanie takiej książki. Co najmniej taką samą wiedzę powinni mieć czytelnicy, by czerpać przyjemność z czytania. W przeciwnym razie będziesz się czuć jak na firmowym przyjęciu, gdzie wszyscy rozmawiają o czymś, o czym masz tylko znikome pojęcie.

Jednakże ci spośród czytelników, którzy wiedzą coś więcej niż o istnieniu Bollywood i świętych krów, mogą poczuć się trochę rozczarowani. Wielość poruszonych w książce tematów, jej forma i objętość, zmuszają do pewnych ograniczeń. Część opowiadanych tu historii, z których praktycznie każda mogłaby stanowić fundament dla osobnej książki, jest tylko ledwie zarysowana. Wiele, spośród przeprowadzonych przez siebie rozmów George Black streszcza zaledwie w kilku zdaniach.

George Black wziął na siebie bardzo trudne zadanie, opisania w wielkim skrócie fenomenu, jakim jest święta rzeka i największy ściek na świecie. A Ganges sanowi przecież tylko cześć zjawiska kulturowego, społecznego i historycznego, jakim są Indie. Lektura ciekawa, choć w wielu miejscach także męcząca.

 

Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2019

Za możliwość przeczytania książki dziękuję:


(Visited 68 times, 1 visits today)