Kilka rzeczy, których nie wiedzieliście o książkach

Jeśli sądzicie że o książkach wiecie już wszystko, i nic Was nie zaskoczy, mylicie się. Dziś, z okazji Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich, prezentuję kilka pojęć i faktów dotyczących książek, które być może obiły się o uszy tylko nielicznym.

DTP (Desktop Publishing – publikowanie zza biurka) termin oznaczający wszystkie czynności związane z komputerowym przygotowaniem do druku. Obejmuje wprowadzenie obrazu i tekstu do komputera i specjalistycznego oprogramowania, obróbka graficzna, korekta, łamanie, czyli ułożenie stron z wszystkich elementów, naniesienie informacji dla drukarni, wreszcie utworzenie pliku postscriptowego lub PDF.

Inkunabuł: słowo pochodzenia łacińskiego (incunabula), dosłownie oznaczające  powijaki, kołyska, w pieluszce. W ten sposób określa się pierwsze druki, zarówno książki jak i ryciny, dokumenty kartograficzne i inne, powstałe do roku 1500. Za datę powstania Inkunabułów przyjęło się uważać rok 1455, czyli datę wydania przez Gutenberga pierwszej drukowanej Biblii. Wszystkie książki powielane metodą druku od 01 stycznia 1501 roku nazywane są Starodrukami.

Kapitałka: tkanina introligatorska w postaci tasiemki o szerokości 13-15 mm, o specjalnie pogrubionym lamówką jednym z brzegów. Produkowana z naturalnego lub sztucznego jedwabiu, kiedyś także pleciona. Wykorzystywana jest w szytych oprawach książek jako wzmocnienie oprawy. Naklejana na oba końce grzbietu wkładu, czyli zadrukowanych kartek, głównie w tych przypadkach gdy składek – arkuszy papieru, jest więcej niż dziesięć. Służy również jako element ozdobny.

Kolofon: słowo pochodzenia greckiego (kolophōn), oznaczające szczyt, wierzchołek; zwieńczenie pracy. W średniowieczu część książki rękopiśmiennej, umieszczana na końcu dzieła. Pełniła funkcje dzisiejszej stopki redakcyjnej. Kolofon zawierał informacje o tytule utworu, imię piszącego, jego funkcja czy też zawód, datę powstania rękopisu, gdzie został wykonany rękopis, a także informacje dotyczące okoliczności jego powstania, kto był zleceniodawcą, za czyjego panowania. Kolofon był często uzupełniony o osobiste refleksje pisarza, dotyczące przepisywanego dzieła. Często wyróżniany był innym kolorem inkaustu, czyli atramentu. Współcześnie kolofon także funkcjonuje, ale zawiera już inne dane: nazwę drukarni, nr zamówienia, wysokość nakładu, nr zezwolenia na druk, nazwę oprogramowania używanego do składu tekstu, nazwy fontów, i wiele innych, na które nie ma miejsca na stronie redakcyjnej, czyli w metryce książki.

Kwaśny papier: papier do którego produkcji używa się substancji chemicznych, na przykład hydrosulfit ( sól  kwasu ditionawego – podsiarkawego, i sodu). Stosowany jest powszechnie od drugiej połowy XIX wieku. Jest nietrwały, szybko żółknie i jest bardzo kruchy.

Metryka książki: Informacja o książce, w którą przerodził się kolofon. Pojawiła się w pierwszych książkach drukowanych. Zawierała imię i nazwisko autora, tytuł, miejsce druku, nazwisko drukarza lub nakładcy, oraz datę druku. Początkowo zamieszana na końcu książki, z czasem przeniosła się na jej początek, czyli kartę tytułową.

Ohamburgefonsz: niemające znaczenia słowo testowe, służące do pomiaru szerokości kroju pisma w stopniu 10 punktów. Na tej podstawie możemy wyróżnić:

  • pismo bardzo wąskie: poniżej 25 mm
  • pismo wąskie: od 25 do 30 mm
  • pismo normalne: od 30 do 35 mm
  • pismo szerokie: od 35 do 40 mm
  • pismo bardzo szerokie: powyżej 40 mm.

Pagina: czyli inaczej numeracja stron. Umieszczana nad lub pod kolumną druku. Pagina może być zwykła, czyli numer kolejnej strony, albo tak zwana żywa. W przypadku żywej paginacji u góry strony jest drukowana informacja. Tytuł dzieła, rozdziału, w encyklopediach, słownikach pierwsze lub ostatnie hasło, albo pierwsza jego sylaba.

.

Szeryf: słowo pochodzi z języka francuskiego (serif) i zostało spolszczone. Szeryf  to poprzeczne lub ukośne zakończenia kresek głównych liter danego kroju pisma. Ma jednakową formę graficzną. Występują różne rodzaje szeryfów, ze względu na rodzaj i charakter kroju pisma. Występują również kroje pisma w których nie stosuje się tych ozdobników. Nazywane są bezszeryfowymi.

UKD (Uniwersalna Klasyfikacja Dziesiętna): Zastanawialiście się kiedyś co oznaczają te dziwne cyferki na kartach tytułowych, niezmordowanie wypisywanych przez bibliotekarzy? Nie są to przypadkowe numerki, a specjalnie dobrane, w odpowiedniej kolejności, oddające treść danej książki. Pomagają ją sklasyfikować, nadać odpowiednią sygnaturę i ustawić we właściwym miejscu na regale. Służą do tego odpowiednie słowniki. Twórcami UKD są Paul Otlet i Henrie La Fontaine, dziewiętnastowieczni belgijscy bibliotekarze, którzy udoskonalili i rozbudowali Klasyfikację dziesiętną Deweya, swojego starszego kolegi po fachu.


(Visited 261 times, 1 visits today)