Mobilna gra miejska MBP „Dziwoludy” – relacja z premierowej rozgrywki

Dziwoludy – mobilna gra miejska, przygotowana przez Miejską Bibliotekę Publiczną we Wrocławiu, we współpracy z Miastem Wrocław, w ramach Święta Wrocławia. Gra jest luźno oparta na opowiadaniach Krzysztofa Piskorskiego i fantastycznym świecie, jaki wykreował w jednej ze swoich książek, Poczet dziwów miejskich.

Prace nad grą trwały długie miesiące. Był to czas pełen emocji, spotkań i twórczych burz mózgów. Było dużo śmiechu, ale i kilka łez pociekło. Podczas testów gry, przeszliśmy wiele kilometrów, zdzierając podeszwy butów, i kilkakrotnie przekonując się o tym, że grając w mobilne gry, trzeba uważać gdzie i jak się chodzi.

Foto. Rafał Komorowski
Foto. Rafał Komorowski

W końcu jednak nadszedł długo wyczekiwany dzień premiery Dziwoludów. Od dłuższego czasu przyglądaliśmy się z niepokojem prognozom pogody. Czy nie będzie za gorąco? Czy nie będzie padać? Jakie jest prawdopodobieństwo, że tym razem prognoza pogody się sprawdzi? Do tego doszedł jeszcze Mundial, olbrzymia konkurencja dla wszelkiej miejskiej aktywności. Całe szczęście tego dnia żadna z drużyn nie wybiegła na murawę, a pogoda dopisała, choć były momenty, w których żar lał się z nieba.

Foto. Rafał Komorowski

O godzinie zero na starcie pod Mediateką pojawiły się prawdziwe tłumy. Po zaledwie kilku minutach od uruchomienia gry, zalogowanych było już pięćdziesiąt jedno, dwu i wieloosobowych zespołów. Ostatecznie liczba wszystkich drużyn, które rozpoczęły grę, dobiła prawie do dziewięćdziesięciu.

Na starcie nie obyło się bez kilku drobnych problemów z zeskanowaniem kodu QR, za pomocą którego można było pobrać grę. Efekt porysowanego obiektywu.  Wszelkie problemy szybko jednak zostały zażegnane. Wszystkim udało się zalogować do gry. Wszelkie późniejsze problemy, które były sygnalizowane przez graczy na Facebooku i przez czat, wynikały z zakłóceń, jakie utrudniają pracę GPS i kompasu, dwóch podstawowych narzędzi w aplikacji ActionTrack, w której to powstała gra Dziwoludy. Zakłócenia mogą wywoływać wysokie budynki, przy których znajdowały się kolejne checkpointy z zadaniami, urządzenia elektroniczne działające w pobliżu i te obserwujące nas z kosmosu, a także pogoda.

Foto. Rafał Komorowski

Grę ukończyła ponad połowa zespołów, w czasie krótszym o jedną trzecią, od tego, który był przewidziany na przejście całej gry. Sposoby na zwycięstwo były różne. Niektórzy całą grę biegli, nie zwracając zbytnio uwagi na zadania i prawidłowe ich rozwiązanie. Metoda dobra, ale na krótką metę. Biegacze co prawda ukończyli grę najszybciej, ale tylko przez chwilę zajmowali pierwsze miejsca na podium. Bardzo szybko wyprzedzili ich ci, którym gra zajęła więcej czasu, ale rozwiązali poprawnie niemal wszystkie zadania.

Zwycięskich zespołów wyłoniono cztery, a trzy pierwsze miejsca były niemalże ex aequo. Ta sama ilość zdobytych punktów i tylko  różnice w czasie o kilkanaście sekund.  Czwarte miejsce otrzymało w nagrodę grę planszową, grę karcianą i Zadrę Krzysztofa Piskorskiego. Dla miejsc trzeciego i drugiego do tego zestawu dołączyły jeszcze kupony na zakup e-booka w księgarni Virtualo, a niekwestionowany mistrz otrzymał dodatkowo nowiutki czytnik marki Kindle.

Foto. Rafał Komorowski

To nie był koniec niespodzianek. Dla pozostałych 16 zespołów, które ukończyły grę z najwyższą liczbą punktów i w najkrótszym czasie, przygotowaliśmy książki. Wszystkie egzemplarze Zadry trafiły w ręce graczy z dedykacją autora.

Zwieńczeniem wydarzenia było  spotkanie z Krzysztofem Piskorskim, podczas którego rozmawialiśmy oczywiście o grach planszowych, fabularnych i komputerowych, o pisaniu i self-publishingu, twórczych planach autora, oraz o tym, co daje posiadanie  legitymacji członkowskiej Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

Foto. Rafał Komorowski

Dziwoludy to trzecia, po Mock Przeszłość PowracaTajemnicy biblioteki, mobilna gra miejska, oferowana przez Miejską Bibliotekę Publiczną we Wrocławiu. Przed nami premiera jeszcze dwóch gier. W najbliższy weekend, 23 czerwca, staruje Zielony Kapturek, inspirowany bajką o Czerwonym Kapturku, a tydzień później, 30 czerwca, ruszają Ksenobójcy, nawiązujący do Gry Endera  Orsona Scotta Carda. Do udziału w tych i pozostałych grach gorąco zachęcam. Wszystkie  są dostępne w aplikacji ActionTrack.


(Visited 72 times, 1 visits today)