Roy Jacobsen

Niewidzialni

Ciężka praca daje satysfakcję i może być źródłem radości. A także lekarstwem na wszelkie smutki, żale i bóle duszy. Pozwala pogodzić się z tym, co nieuniknione, czego nie da się zmienić. Daje szanse na ponowne ułożenie się życiem, oczyszcza, uszlachetnia, kształtuje charakter. Może także złamać najtwardszego ducha. Powieść Niewidzialni norweskiego pisarza Roya Jacobsena przypomina nam o tym i wielu innych sprawach, o których, zaabsorbowani codziennością, coraz częściej zapominamy.

Roy Jacobsen napisał uniwersalną powieść o życiu. Czytając Niewidzialnych, można odnaleźć w losach Marii, Hansa, Ingrid i pozostałych bohaterów siebie, cząstki, a nawet całe fragmenty swojej własnej biografii. Opowiadając o niełatwej egzystencji na skandynawskiej wyspie, Jacobsen mówi o pełni życia, poznawaniu jego głębi i jego prawdziwych, intensywnych smaków. Pokazuje, jak można się cieszyć nawet z najbardziej prozaicznych i najmniejszych rzeczy. A wszystko to otrzymujemy, będąc jak najbliżej natury.

Nie jest to łatwy byt. Bohaterowie Jacobsena często muszą walczyć z otaczającym ich morzem, dziką, nieokrzesaną przyrodą, która za wytrwałość potrafi się pięknie odwdzięczyć. Rodzina Barroy, teoretycznie jest biedna. W rzeczywistości jednak posiada skarby, których wartości nie przebiją żadne drogocenne kamienie. Krajobrazy, widoki, niezwykłe zjawiska atmosferyczne, w których kontemplacji nikt ani nic nie przeszkadza. Niewidzialni to wielki hymn pochwalny, pieśń miłosna dla przyrody i sił natury.

Niewidzialni to jednak nie tylko opowieść o silnych więzach łączących ludzi z matką naturą, ale też o Norwegii jakiej już dziś nie zobaczymy. O zmianach zachodzących na norweskiej prowincji, o technice i mechanizacji, wkraczających w ten nieskażony dotąd, prosty świat. To również świadectwo tego, jak wielkie może być przywiązanie do ziemi, że równie mocno można kochać zarówno ją, jak i człowieka, oraz hołd złożony rodzinie. U Jacobsena jest ona bardzo ważna. Bez niej człowiek nic nie znaczy wobec świata i rządzących nim sił, choćby dla innych ludzi był wielkim panem i mocarzem.

Jacobsen pisze w oschłym, surowym stylu, przypominającym beznamiętną relację naocznego świadka wydarzeń rozgrywających się na wyspie Barroy i w okolicy. Skromne, niemal szczątkowe opisy otoczenia, pojawiających się w książce postaci, czynności, które wykonują, pobudzają wyobraźnię czytelnika bardziej niż nie jeden rozwlekle i szczegółowo oddany pejzaż. Między słowami zaś znajdziemy wiele niewypowiedzianych westchnień, wzruszeń i emocji.

Niewidzialni to piękna powieść, stanowiąca pierwszy tom cyklu o Ingrid Barroy. Blisko jej do innej znanej skandynawskiej sagi, A lasy wiecznie śpiewają, głównie na płaszczyźnie lirycznej. Miłośnicy literatury skandynawskiej, a zwłaszcza twórczości Trygve Gulbranssena pokochają tę książkę. Świetne nowe rozpoczęcie Serii Pisarzy Dzieł Skandynawskich.

Wydawnictwo Poznańskie, 2018

Za możliwość przeczytania książki dziękuję:

 


(Visited 137 times, 1 visits today)