Wszystkie recenzje

Trzy lata na blogu

Trzy lata temu, mniej więcej o tej właśnie porze, siedziałem przed komputerem, tworząc pierwszy wpis na tym blogu.  Była to recenzja „Pozytronowego człowieka”. Wiele kartek przefrunęło przez moje ręce od tamtej pory. Dużo się zmieniło. Dzisiejszy Oczytany Facet nie przypomina już tamtego sprzed trzech lat, ale wciąż nie jest taki, jakbym chciał żeby był. Warto by podsumować miniony rok, ale dziś tego nie zrobię. Dziś napiszę o tym co w blogowaniu jest nietajne. Bo trzy lata to już wystarczająco dużo czasu, by poznać ciemną stronę bloga.

Legimi z ofertą na czytniki Kindle

Legimi, czyli kolejna e-księgarnia, specjalizująca się w sprzedaży ebooków, postanowiła nie zostawać w tyle, i ze swoją ofertą abonamentową zwróciła w końcu uwagę na użytkowników czytników marki Kindle. Ale nie cieszcie się drodzy właściciele popularnych „kundelków „. Jest w tym kilka drobnych ale.

Urodzinowy konkurs #3

Trzecia i ostatnia odsłona urodzinowego konkursu. Tym razem mam dla Was jeden egzemplarz „Palinki”. Recenzję tej niecodziennej prozy znajdziecie tutaj.

20 lat Nike

Tegorocznych laureatów Literackiej Nagrody Nike już znamy. Wyjątkowo obie nagrody, i czytelników, i ta przyznana przez kapitułę, powędrowały do autorów, którzy z literaturą piękną mają niewiele wspólnego. Czy to tylko trend, czy też może sposób uczczenia okrągłej, dwudziestej już rocznicy nagrody, a może zwyczajnie nagrodzone książki faktycznie były najlepsze? Nie pora się teraz nad tym zastanawiać. Spójrzmy na to, jak przedstawia się lista nagrodzonych autorów i tytułów w ciągu ostatnich dwóch dekad. Uzbierała się już całkiem spora biblioteczka, w której prym wiodą prozaicy. Na drugim miejscu uplasowali się poci. Trze miejsce zajmuje literatura faktu. Eseistyka i dramat na czwartym miejscu. Przez te dwadzieścia lat tylko dwoje autorów, Olga Tokarczuk i Wiesław Myśliwski, otrzymali główną nagrodę dwukrotnie. Olgę docenili czytelniczy jeszcze pięciokrotnie. Wielokrotnie również nagroda główna pokrywała się z uznaniem czytelników. Od kilkunastu lat da się jednak zaobserwować pewne zgrzyty, i skręt, na razie delikatny, ku literaturze masowej. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie. A oto dwadzieścia jeden książek laureatek.

Dziesięć książek o krytykach i krytyce

Zaczynając swoją przygodę z nieco bardziej profesjonalnym pisaniem, niż to szufladowe, usłyszałem kilka dobrych rad. Wiele z nich wziąłem sobie do serca, a szczególnie te dwie. Żeby dobrze pisać, nie ważne czy prozę, reportaż, artykuł, recenzję, czy coś innego, należy jak najwięcej czytać tekstów z tego właśnie gatunku. Im więcej czytasz, tym lepiej piszesz. I nie wstydźmy się czerpać od najlepszych. Jako podstawę w mojej pracy blogera, bo tym właśnie to już jest, uważam dwa pisma literackie.  „Nowe książki” oraz „Literaturę na świecie”. Materiałów pomocniczych, wzorów, studium przypadku, znajdziemy jednak znacznie więcej. Dziś prezentuję Wam dziesięć książek o krytykach i krytyce, które mogą być bardzo przydatne w pisaniu własnych tekstów krytycznych. Z pewnością będą też ciekawą lekturą.

Urodzinowy konkurs #2

Pierwsza odsłona urodzinowego konkursu już za nami. Mam wrażenie że troszkę za dużo od Was wymagałem, prosząc o podzielenie się z czytelnikami tym, za co lubicie prozę Jakuba Małeckiego. A może ten, najprzystojniejszy wśród polskich pisarzy, autor nie cieszy się aż takim powodzeniem? Nie wiem. W każdym razie teraz będzie łatwiej.

Między tekstami – rozmowa z Weroniką Gogolą

Co łączy Weronikę Gogolę i Miss Polonia? Czym są dupogodziny? Jaki prezent można otrzymać od Weroniki? Tego i nie tylko tego, dowiecie się z rozmowy z młodą pisarką, która szturmem zdobyła serca czytelników.

Co w księgarni szeleści – październik 2017

W październiku, idąc do księgarni, będzie w czym wybierać i przebierać. To prawdziwe książkobranie. Choć pogoda, przynajmniej w niektórych rejonach, sprzyja aktywności fizycznej, to coraz częściej wybieramy tę umysłową. A ja spieszę by przedstawić Wam siedem najciekawszych tytułów, które w przeciągu najbliższych trzydziestu dni znajdziecie na półkach księgarń.

Urodzinowy konkurs #1

Październik się pięknie rozpoczął. Złoci się i piękni za oknem. A skoro to już październik, to nie tylko pierwszy w pełni jesienny miesiąc, ale też kolejna, trzecia już rocznica powstania bloga. I właśnie z tej okazji mam dla Was nie jeden, nie dwa, a trzy konkursy.

10 filmów o książkach i literaturze

Jeśli jest się jednocześnie zagorzałym czytelnikiem książek i kinomanem, nieraz trudno pogodzić ze sobą te dwie pasje. Tyle książek czeka w kolejce, a i filmów do obejrzenia nie ubywa. Nie trzeba jednak wcale rozciągać doby, by znaleźć czas na to wszystko. Można na przykład obejrzeć film, w którym literatura odgrywa jedną z głównych ról, a jest takich produkcji niemało. Kierując się fabułą, obsadą, plastycznością filmu, wybrałem dziesięć tytułów, które warto zobaczyć.

Festiwal Literatury Dla Dzieci 2017

Przyglądając się wynikom badań nad czytelnictwem, jakie co roku udostępnia Biblioteka Narodowa, można się trochę przestraszyć. Czytelnictwo spada, więcej niż połowa polaków nie przeczytała w ciągu roku nawet jednej książki… Zestawiając z tym długą listę literackich festiwali i imprez, jakie w ciągu roku odbywają się w różnych zakątkach kraju, można zgłupieć. Prawda leży gdzieś po środku. Wyniki badań nie są miarodajne, czytamy chętnie, choć nie wszyscy, czego dowodem są tłumy uczestników festiwali. Tak. Tylko gdzie w tym wszystkim jest miejsce dla młodocianych czytelników? Otóż jest też coś dla nich.

Ćma barowa

Jane, która nie żyje już od 31 lat,
nigdy by na to nie
wpadła że napisze scenariusz o dniach gdy
piliśmy razem
i
że zrobią z tego film
i
że piękna gwiazda filmowa zagra jej
rolę.

Jane powiedziałaby pewnie teraz: "Piękna gwiazda filmowa?
rany boskie!"

Jane, to jest szołbiz, więc śpij, kochanie, bo
choćby nie wiem jak się starali
po prostu nie mogliby znaleźć nikogo takiego jak
ty.

i ja
też nie mogę


Z dedykacją dla dwóch ważnych osób.

Charles Bukowski

Mole-Mole: Nowe „dziecko” Empiku

Kilka lat temu Polskę obiegła wieść, że Empik stoi na skraju bankructwa. Było to trochę dziwne, gdyż mniej więcej w tym samym czasie pojawiła się informacja o tym, że sieć księgarń wchodzi na rynek Ukraiński. Firma znajdująca się nad przepaścią, raczej nie pozwoliłaby sobie na uruchamianie nowych sklepów na tak niepewnym rynku. Nie wiem jak to wyglądało naprawdę, ale dzisiaj wszystko wskazuje na to że nasz rodzimy megastore radzi sobie całkiem dobrze. Dowodem na to jest Mole Mole.

Gadał Kuba do Jakuba

Z moim imiennikiem i rówieśnikiem, obiecującym pisarzem młodego pokolenia, Jakubem Małeckim rozmawiam między innymi o tym jak zaczął pisać książki, ile jest procent Małeckiego w Małeckim, o jego „kobiecej stronie”, oraz o nowej powieści „Rdza”, i nie tylko o niej.