Wszystkie recenzje

| Dodaj komentarz

7 książek o Polakach ratujących Żydów

Spór o „polski holocaust”, „polskie obozy śmierci” i „polskich antysemitów” trwa. Siłą rzeczy, dotarł także na blogi poświęcone książkom i czytelnictwu, przybierając niekiedy zatrważające, zniekształcone oblicze. Antysemityzm w Polsce oczywiście był, i jest. Zapewne też będzie. Trudno się temu dziwić, gdy słyszymy i czytamy takie oszczerstwa. Ale antysemityzm był, jest i będzie wszędzie tam, gdzie pojawiają się Żydzi. Nie można tego pochwalać, ale nie można też popadać w paranoję. Wśród Niemców w tamtych czasach też bywali porządni ludzie, którzy odważnie przeciwstawiali się temu co się działo, ale były to tak nieliczne, w stosunku do całości, przypadki, że nie wymazują one  piętna, jakie odcisnęło się na tym narodzie. Oto siedem książek, opowiadających o tym jak Polacy ratowali Żydów. Dodam, że są to tylko książki, które ukazały się po roku 2000. W okresie od lat 60-ych, po końcówkę XX wieku, ukazało się znacznie więcej publikacji na ten temat.

| Dodaj komentarz

Matras.pl – nowa odsłona księgarni

Do Matrasa mam bardzo osobisty stosunek, i ogromny sentyment. Kilka lat temu byłem bliski tego, by dołączyć do ekipy księgarzy Matrasu. Zniknięcie z rynku jednej z  dwóch najstarszych polskich sieci księgarń, było wielkim ciosem, nie tylko dla samej sieci, ale dla całego rynku książki w Polsce, dowodem na to, że źle się dzieje. Teraz, jak po każdej burzy, zza chmury nieśmiało wyłania się słonko. Matras się reaktywuje.

| Dodaj komentarz

Marta Grochowska „Schody”

Obudził go przeszywający ból skroni. Przyłożył dłoń do głowy i poczuł lepką maź. Sięgnął ręką do kieszeni, żeby wyjąć chusteczki, ale okazało się, że nie tylko głowa ucierpiała. Każdy ruch powodował nieprzyjemny ucisk w klatce piersiowej. Leżał na ziemi z zaciśniętymi powiekami, próbując znaleźć pozycję, w której ból będzie najmniej dotkliwy. Ulgę poczuł dopiero po przekręceniu się z boku na plecy. Otworzył oczy. Na jego twarz padł strumień miękkiego światła. Wsparł się na łokciach i dostrzegł przed sobą strome schody. „To pewnie z nich spadłem”– pomyślał. Nagle usłyszał jakiś dźwięk. Był to odgłos kroków, który ucichł jednak tak szybko, jak się pojawił. Świadomość, że nie jest tu sam, dodała mu sił. Udało mu się wstać i podejść bliżej schodów. Uniósł głowę do góry i zorientował się, że jest na parterze klatki schodowej. Zapach wilgoci i chłód ścian podpowiedziały mu, że jest to najprawdopodobniej stara kamienica. Dostrzegł stojącą na ostatnim piętrze postać, wychylającą się za poręcz schodów i patrzącą wprost na niego.

| Dodaj komentarz

Szlakiem najpiękniejszych księgarni świata #1

Jakiś czas temu, będąc w kinie, widziałem zapowiedź filmu z cyklu „Filmy o jedzeniu”. Bohaterowie tego dokumentu, podróżowali po świecie szlakiem najlepszych, najbardziej ekskluzywnych i najdroższych restauracji świata. Potrawy, które można było zobaczyć w tym fragmencie, były wykwintnie udziwnione, w ilościach, jakimi nie sposób się najeść. Pomyślałem sobie, jaki jest sens w wydawaniu ogromnych pieniędzy na coś takiego. Potem stwierdziłem, że mimo iż tego nie rozumiem, to jest to czyjeś hobby, i choć absurdalnie drogie, to je akceptuję. Sam przecież, gdziekolwiek jest na świecie, zaglądam do księgarń i bibliotek. A gdyby tak wybrać się w taką podróż po najpiękniejszych księgarniach świata? Oczywiście to pozostaje poza moim zasięgiem. Jedyne co można zrobić w takiej sytuacji, to wędrówka palcem po mapie, albo jak w tym przypadku, myszką przez internet.

| Dodaj komentarz

Co w księgarni szeleści – marzec 2018

Marzec, miesiąc, w którym zawita do nas wiosna. Jak na razie aura temu zaprzecza. Ale jeśli popatrzymy na zapowiedzi wydawnicze, faktycznie robi się bardzo wiosennie. W ciekawe nowości i wznowienia obrodziło niczym w przebiśniegi, albo inne kwiaty przełomu zimy i wiosny, które hurtowo wyrastają na trawnikach. Przy niektórych tytułach mam pewne zastrzeżenia, przy innych nie. Bo z literaturą jest jak z pudełkiem czekoladek Gumpa. Nigdy nie wiadomo na co się trafi.

| Dodaj komentarz

Kot księgarz i bibliotekarz

Dziś obchodzą swoje święto. Przedziwne, trochę magiczne, trochę przerażające, słodkie i irytujące, piekielnie inteligentne stworzenia. Koty. Nie od dziś wiadomo że lubią przebywać tam, gdzie jest dużo książek. Jeden mieszkał w szkolnej bibliotece w moim liceum. Nie pamiętam jednak jak się nazywał, ani jak wyglądał. To było jeszcze przed erą Facebooka, i fanpage, więc nie był tak popularny jak dzisiejsze kocie gwiazdy. Prezentowana poniżej siódemka, w większości już nie aktywna zawodowo i, niestety, nieżyjąca,  to zaledwie ułamek tego „kocińca”.

| Dodaj komentarz

10 książek LGBT

Gdzie się nie obejrzeć, tam widać powieść lub film „Tamte dni, tamte noce”. Zachwytom nie ma końca. Chcąc się przekonać, co tak wszystkich zachwyca, obejrzałem ekranizację. Nawet pamiętając że większość ekranizacji jest gorsza od książki, „Tamte dni, tamte noce” nie zachwycił mnie, i raczej po książkę już nie sięgnę. Poza pięknymi krajobrazami Włoch, świetną muzyką i grą aktorską Timothée Chalamet, nie ma w tej historii nic nowego, świeżego, oryginalnego, nic, czego nie widzielibyśmy już wcześniej. Nie chcę przez to powiedzieć że to zły film/książka, ale w potężnym dorobku literackim, opowiadającym o homoseksualizmie, można znaleźć wiele ciekawszych i bardziej przejmujących historii. Wybrałem dla Was dziesięć książek, świadomie ograniczając swój wybór do homoseksualizmu w wydaniu męskim.

| Dodaj komentarz

Książka roku 2017

Choć to już początek lutego, literackie podsumowania 2017 roku jeszcze nie dobiegły końca. Wszyscy blogerzy, portale publicystyczne, magazyny i inne media swoje listy najlepszych i najgorszych tytułów dawno już opublikowali. Przyszła kolej na plebiscyt portalu Lubimy Czytać. Oddałem już swoje głosy, choć nie we wszystkich kategoriach. Sprawdź, czy twoje typy pokrywają się z moimi.

| Dodaj komentarz

Co w księgarni szeleści – luty 2018

Luty odrobinę rozczarowuje, pod względem ciekawych książek na półkach księgarń. Dużo za dużo literatury młodzieżowej, popularnej i bardzo nisko popularnej. Z trudem znalazłem wśród nich kilka perełek. Jest ich tylko pięć, w tym aż trzy tytuły z gatunku literatury faktu. Zapraszam.

| Dodaj komentarz

PocketBook Touch HD 2-recenzja

Wybór odpowiedniego czytnika e-booków jest niemal tak samo ważny, jak wybór dobrych butów do biegania czy chodzenia po górach. W przypadku obuwia sportowego, wybierać je trzeba pod kątem warunków pogodowych, rodzaju i ukształtowania podłoża i zapewne jeszcze innych czynników. Wybierając czytnik zwracamy uwagę na cenę, parametry, funkcjonalność, a także kiedy i w jakich warunkach będziemy go najczęściej używać. A wybór czytnika jest coraz trudniejszy, bowiem pojawia się ich coraz więcej, a producenci prześcigają się w sposobach przyciągnięcia nowych klientów. Niedawno do sprzedaży trafił nowy czytnik marki PocketBook, i właśnie jemu przyglądałem się z uwagą.

| Dodaj komentarz

Czy wiesz, że…? #2

W kolejnym odcinku tajemniczych historii ze świata książek, wydawców i bibliotekarzy, oraz oczywiście czytelników, mamy do czynienia z bibliofilem i pisarzem, którzy byli na bakier z prawem. Mamy też pisarza rekordzistę i przodownika w nowinkach technicznych, oraz bardzo nietypową japońską książkę.

| Dodaj komentarz

„Pismo. Magazyn opinii”

Ciekawych czasopism w polskich salonach prasowych można szukać ze świecą. Jest to tym trudniejsze, że zalewani jesteśmy coraz częściej tytułami na licencjach, które z polską rzeczywistością mają tyle wspólnego, co indyk z listopadem. Są to periodyki słabej jakości, głównie jeśli chodzi o teksty, ale też często graficznie. Mocno przesadzone, przeładowane, biją po oczach i męczą. Są też czasopisma, które po latach przerwy wróciły, i nową formą rozczarowują, oraz takie, które są mniej lub bardziej otwarcie wzorowanych na zagranicznych tytułach. Do tych ostatnich należy nowy miesięcznik „Pismo. Magazyn opinii”.