Palcem po stronie – Norwegia

Literatura skandynawska to nie tylko kryminały. Całe szczęście. Choć można odnieść wrażenie, że ostatni coraz mniej się o tym pamięta. Bardzo trudno jest znaleźć coś, co napisał norweski, szwedzki czy duński autor, co byłoby warte uwagi. Powodem tego jest zalew literackiego chłamu z północy Europy. Szukając czegoś skandynawskiego do przeczytania, najczęściej trafiamy na kryminał, ewentualnie jakąś kiepską i ciągnącą się w nieskończoność sagę. Spiesząc z pomocą zapomnianym i nieznanym skandynawskim autorom, dziś zabieram Was w krótką wycieczkę do Norwegii. Dla miłośników mocnych wrażeń i opowieści z dreszczykiem też się coś znajdzie.

1. Trygve Gulbranssen - "A lasy wiecznie śpiewają"

Piękna w swojej surowości, kultowa powieść norweska. Pierwsza część niezapomnianej sagi o rodzie Björndal. Opowieść o niełatwym życiu w zgodzie z naturą, wśród lasów i jezior. Opowieść o zmaganiach z przeciwnościami losu i własnymi namiętnościami, których nawet najsroższa zima nie jest w stanie zamrozić. Pięknie napisana. Czyta się jednym tchem. Część druga Dziedzictwo na Björndal.

2. Hedda H. Robertsen - "Kręci mnie Mads Mikkelsen"

Przewrotna opowieść o uczuciach i fascynacji drugim człowiekiem. Akcja powieści toczy się w małym, norweskim miasteczku. Główną bohaterką jest Alba, pracownica księgarni. Pewnego dnia jej sklep odwiedza nieznajomy z Kopenhagi. Zauroczona nim dziewczyna nadaje mu imię Mads Mikkelsen. Jej głowę zaprzątają fantazje, na jego temat, które z czasem zaczynają mieszać się z rzeczywistością.

 

3. Vigdis Hjorth - "Spadek"

Nie ma jednej wersji minionych wydarzeń. Ile osób w nich uczestniczyło, tyle może być równoległych historii, różniących się detalami. Bergljot ma swoją własną wersję rodzinnej historii, którą próbuje opowiedzieć rodzeństwu. Wszyscy krewni są przeciwko niej, uznając, że kłamie. Czy jednak na pewno? Czy pod sielskim obrazkiem rodziny naprawdę kryje się coś więcej?

4. Sigrid Undset - "Krystyna córka Lavransa"

Historia życia Krystyny, córki Lavransa, spisana w trzech tomach. Rzecz dzieje się w czternastym wieku. Przez pryzmat kolejnych etapów życia Krystyna, dzieciństwa, młodość, narodziny dzieci i śmierć bliskich, ukazana zostaje ówczesna codzienność norweskiej szlachty, zwyczajne życie na odległej północy.

 

5. Åsne Seierstad - "Jeden z nas. Opowieść o Norwegii"

Masakra na wyspie Utøya jest jedną z tych zbrodni, które na zawsze pozostaną w naszej pamięci. Autorka, Åsne Seierstad, przedstawia sylwetkę sprawcy tego mordu, ale też jego ofiar, zastanawiając się jakim cudem coś tak potwornego mogło wydarzyć się w najszczęśliwszym kraju na świecie.

 


(Visited 95 times, 1 visits today)