Palcem po stronie – Portugalia

Lato już do nas zawitało, przynosząc upragnione wakacje. Co prawda pogoda na to nie wskazuje, ale te kilka dni ochłodzenia i deszczu było bardzo potrzebne. Przy zasnutym chmurami niebie i 15 stopniach na plusie, tym chętniej przeniesiemy się do ciepłej Portugalii. Dziś właśnie tam zabieram Was w literacką podróż.

1. Jose Eduardo Agualusa - "Żony mojego ojca"

Na pierwszy rzut oka, powieść ta ma niewiele wspólnego z Portugalią, oprócz oczywiście autora i głównej bohaterki. Jej akcja rozgrywa się w lwiej części w Afryce. Laurentina, portugalska dziennikarka, wyrusza do Afryki w poszukiwaniu biologicznego ojca, słynnego muzyka jazzowego Faustyna Manso. Razem z partnerem i dopiero co poznanym kuzynem, wędrując do kolejnych spośród siedmiu żon ojca, przemierza kontynent. Każda z kobiet zapamiętała Faustyna inaczej i opowiada Laurentii jakąś historię o nim. Zebrane w całość nie tylko ukazują portret ojca głównej bohaterki, ale także pomagają jej dowiedzieć się wiele na temat własnych korzeni. Wiele też dowiemy się na temat silnych więzi, jakie połączyły Portugalię oraz Afrykę Północną i Subsaharyjską. Piękna, urzekająca powieść drogi.

Wydawnictwo Znak

2. Iza Klementowska - "Samotność Portugalczyka"

Iza Klementowska w Samotności Portugalczyka próbuje przybliżyć czytelnikowi jedno z bardziej egzotycznych państw naszego kontynentu. I trzeba przyznać, że robi to skutecznie. Z wielką klasą. Ta niewielkich rozmiarów książeczka dotyka zaledwie wierzchołka góry, jaką jest dzisiejsza Portugalia, prawdziwy tygiel kulturowy i etniczny. Autorka w kilkunastu krótkich tekstach przedstawia nam bogaty, zróżnicowany wachlarz osobowości. Od dyktatora, sympatyka Nazizmu, António de Oliveira Salazara, przez szefa tajnej policji, zubożałego posiadacza ziemskiego, młodą socjolożkę, na emigrantach z Angolii i dzielnicach nędzy skończywszy. Recenzję znajdziesz tutaj.

Wydawnictwo Czarne

3. Cyril Pedrosa - "Portugalia"

Cierpiący na twórczą niemoc rysownik komiksów, Simon Muchat, otrzymuje zaproszenie do Portugalii. Przyjeżdża do Lizbony, która staje się dla niego ratunkiem. Odnajduje tam wspomnienia odległego dzieciństwa i odpowiedzi na wiele dręczących go pytań. Jego życie powoli wypełniają nowe rysunki i barwy. Przepięknie narysowana, niemal z fotograficzną dokładnością, opowieść o poszukiwaniu własnej drogi, ale i o Portugalii.

Timof i cisi wspólnicy

4. Goncalo M. Tavares - "Przypadki Lenza Buchmanna"

Goncalo M. Tavares mówią Portugalski Kafka”. Zachwyca się nim Jose Saramago, wieszcząc mu nagrodę Nobla. W Przypadkach autor kreuje postać antybohatera, człowieka do cna złego i zepsutego, tytułowego Lenza, chirurga, który zostaje politykiem. Powieść godna uwagi, zwłaszcza dzisiaj.

Wydawnictwo Literackie

5. Marcin Kydryński - "Lizbona. Muzyka moich ulic"

Każde miejsce ma swoją muzykę. Czasem jest nią cisza, czasem kakofonia dźwięków. Im większe miasto, tym trudniej dosłyszeć tę konkretną, jedyną w swoim rodzaju melodię. Tylko bardzo wrażliwi ludzie są w stanie tego dokonać. Muzyk, kompozytor i dziennikarz, Marcin Kydryński, opowiada, o tym, co usłyszał w Lizbonie, i o swoich fascynacjachmiastem.

Wydawnictwo Edipresse Polska


(Visited 164 times, 1 visits today)