PocketBook Touch HD 2-recenzja

Wybór odpowiedniego czytnika e-booków jest niemal tak samo ważny, jak wybór dobrych butów do biegania czy chodzenia po górach. W przypadku obuwia sportowego, wybierać je trzeba pod kątem warunków pogodowych, rodzaju i ukształtowania podłoża i zapewne jeszcze innych czynników. Wybierając czytnik zwracamy uwagę na cenę, parametry, funkcjonalność, a także kiedy i w jakich warunkach będziemy go najczęściej używać. A wybór czytnika jest coraz trudniejszy, bowiem pojawia się ich coraz więcej, a producenci prześcigają się w sposobach przyciągnięcia nowych klientów. Niedawno do sprzedaży trafił nowy czytnik marki PocketBook, i właśnie jemu przyglądałem się z uwagą.

PocketBook Touch HD 2 to jedno z najnowszych dzieci producenta znanych czytników, i jest to jedno z lepszych urządzeń tego typu, jakie aktualnie są dostępne na rynku. W dodatku w dość przystępnej, jak na posiadane parametry, cenie.  Touch HD2 ma  ekran o rozdzielczość 1072 x 1448 i 300 dpi. Ekran jest podświetlany w technologii inteligentnego podświetlenia SMARTlight. W tłumaczeniu na ludzki, oznacza to że ekran automatycznie dostosowuje się do pory dnia. Podświetlenie można też skorygować samodzielnie, lub całkiem wyłączyć. SMARTlight to nie tylko puste słowa. Ma to ogromny wpływ na jakość czytania. Tekst jest dużo bardziej wyraźny, i zdecydowanie można używać czcionki w rozmiarze tradycyjnej książki, bądź zbliżonym, co w starszych modelach bardzo męczyło wzrok. PocketBook ma procesor 1 GHz, 512 MB pamięci RAM i 8 GB wewnętrznej pamięci flash, z możliwością poszerzenia jej o kartę pamięci, nawet do 32 GB.

Pierwsze uruchomienie PocketBook Touch HD 2, jest bajecznie proste. Wystarczy wcisnąć power, i po kilkunastu sekundach ukaże nam się menu, dostępne w kilku językach, w tym po  angielsku, francusku, niemiecku i po polsku. Następnie trzeba skonfigurować swoje konto, podając adres mailowy, na który otrzymamy mail potwierdzający, zawierający także adres mailowy naszego czytnika, na który będziemy mogli przesyłać potem ebook-i. Muszę przyznać że jest on dosyć trudny do zapamiętania, choć nie składa się ze zbyt wielu znaków. Synchronizacja i pobieranie tą drogą nowych książek nie działa za każdym razem. Czasem czynność tę trzeba powtórzyć. Swój czytnik  można zaopatrzyć w nowe ebooki także poprzez kabel, aplikację Legimi, albo pobierając pliki z chmury. Aplikacja Legimi jest zainstalowana, przynajmniej w urządzeniu, które miałem przyjemność testować. Może się zdarzyć że nie będzie jej w fabrycznie nowym czytniku. W takim wypadku należy wysłać maila do suportu z nr seryjnym, a po otrzymaniu od nich potwierdzenia restartować czytnik. Niestety na PocketBook-u można korzystać tylko z książek, które już wcześniej pobraliśmy na swoją półkę w Legimi. By dodać nowe, musimy zrobić w aplikacji na innym urządzeniu

PocketBook Touch HD 2  są dostępne słowniki, między innymi ABBYY Lingvo, Webster 1913. Istnieje też możliwość przesłania słowników Angielsko-Polski, Niemiecko-Polski, Rosyjsko-Polski. Dodatkowe funkcje czytnika to BookStore, przeglądarka internetowa Webkit, kalkulator, szachy, Galeria Dropbox PocketBook, Pasjans, Biblioteki, Notes, PocketBook Sync, PocketNews, Scribble, Send-to-PocketBook, Sudoku. Zastanawia sens umieszczania na takim urządzeniu gier, które jakością przypominają te ze starych Nokii, i w zasadzie są niepotrzebne. Na tym PocketBook-u można również posłuchać plików w formacie mp3, muzyki czy audiobooków. Funkcjonalność idealna dla melomanów i moli książkowych. Jeszcze jedną, dodatkową opcją, jest możliwość robienia zrzutu ekranu z zaznaczonym fragmentem tekstu. Nie udało mi się jednak odszukać potem tych plików.

Czytnik obsługuje chyba wszystkie możliwe formaty PDF, PDF (DRM), EPUB, EPUB(DRM), DJVU, FB2, FB2, ZIP, DOC, DOCX, RTF, PRC, TCR, TXT, CHM, HTM, HTML, MOBI, ACSM. W przypadku PDF nie ma większej różnicy w jakości tekstu i grafiki, niż w mobi czy epub. Dzięki temu z powodzeniem na PocketBook-u przeczytamy też komiksy.

Bateria wytrzymuje bardzo długo bez ładowania. Nie udało mi się jej rozładować, choć przeczytałem dwie książki, i bawiłem się urządzeniem niemal w każdej wolnej chwili. Pobór energii jest oczywiście mniejszy, gdy wyłączymy podświetlanie ekranu i nie będziemy łączyć się z WiFi. Oszczędzać energię można też w inny sposób. PocketBook Touch HD 2  można wprowadzić bowiem w stan uśpienia, gdy przez chwilę nie możemy czytać. Jeśli przez dłuższą chwilę nie wracamy do lektury, urządzenie samo się wyłączy. W zestawie znajdziemy kabelek, którym podłączymy czytnik do komputera. Brakuje jednak wtyczki do kontaktu. Kabel jest jednak uniwersalny, zatem ładować baterie można z wykorzystaniem innych ładowarek. Jeszcze jedną, dla mnie istotną,  cechą czytnika jest jego obudowa. Wykonana z matowego plastiku, na którym pozostają ślady palców, ale nie tak bardzo widoczne jak na przykład w starych Kindle. W obudowę wkradła się jednak drobna niedoskonałość. Krawędź styku obudowy z ekranem jest zbyt gruba, co utrudnia pisanie na klawiaturze. Sam dotykowy ekran jest też odrobinę zbyt czuły, przez co niechcący można przesunąć strony zbyt daleko.

PocketBook Touch HD 2 idealnym czytnikiem nie jest, bo taki nie istnieje, i szczerze wątpię, czy kiedykolwiek powstanie. Pomimo kilku wspomnianych już wad, nie mających wpływu na jakość obcowania z ebookami, i jednej dość istotnej, mało intuicyjnego menu, jest to sprzęt z najwyższej półki. Zasługuje na wysoką ocenę, piątkę z plusem, i uwagę osób, które rozglądają się za nowym, bądź pierwszym czytnikiem.

 


(Visited 425 times, 2 visits today)