czytelnictwo

Jak się pozbyć nadmiaru książek?

Prawdopodobnie dla wielu spośród Was to pytanie nie istnieje, bo przecież jak można mieć za dużo książek? Otóż można. I nie tylko książek, ale wszystkiego. Kiedyś nadchodzi taki moment w życiu, że stwierdzamy iż mamy zbyt dużo rzeczy, a chomikowanie nie jest dobre. W porównaniu z innymi, zalegającymi w naszych domach przedmiotami, pozbycie się książek jest bajecznie łatwe. Oto kilka przykładów na to jak się pozbyć nadmiaru książek. Oczywiście nie wszystkich. Część sobie zostawiamy.

 

Awantura o lekturę

To co się dziś dzieje wokół szkół, a ostatnio szczególnie w kontekście lektur i nowej podstawy programowej dla szkół średnich, byłoby zabawne, gdyby nie było tak przerażające. Kiedy rok temu pomagałem mojemu bratankowi, wtedy uczniowi szóstej klasy, podczas odrabiania zadania domowego z historii, ze zdziwieniem zapytałem czy to aby na pewno jego podręcznik, bo zadania były skonstruowane na poziomie klas 1-3. Kto w ogóle słyszał żeby historii nauczać metodą zadań domowych?

Dekalog czytelnika

Twórcą dziesięciu praw czytelnika jest Daniel Pennac, francuski pisarz, autor literatury dziecięcej jak i poważnych esejów naukowych. W 1992 roku sformułował dekalog czytelnika. Przyjrzyjmy się zatem poszczególnym jego punktom.

Higiena czytania

Przez kilka miesięcy należałem do pewnej czytelniczej grupy na Facebooku. Jej członkowie mieli za zadanie przeczytać w danym roku co najmniej 52 książki, czyli jedną na tydzień. O swoich dokonaniach na tym polu dzielili się na forum grupy. Pomijając fakt że niektórzy wstydzili się przed swoimi znajomymi tego że czytają książki i należą do takiej grupy, o czym pisali wprost, prosząc moderatora o zmianę ustawień, by ich posty nie były powszechnie widoczne, wszystko było ok.