czytelnictwo

Mole-Mole: Nowe „dziecko” Empiku

Kilka lat temu Polskę obiegła wieść, że Empik stoi na skraju bankructwa. Było to trochę dziwne, gdyż mniej więcej w tym samym czasie pojawiła się informacja o tym, że sieć księgarń wchodzi na rynek Ukraiński. Firma znajdująca się nad przepaścią, raczej nie pozwoliłaby sobie na uruchamianie nowych sklepów na tak niepewnym rynku. Nie wiem jak to wyglądało naprawdę, ale dzisiaj wszystko wskazuje na to że nasz rodzimy megastore radzi sobie całkiem dobrze. Dowodem na to jest Mole Mole.

Jak się pozbyć nadmiaru książek?

Prawdopodobnie dla wielu spośród Was to pytanie nie istnieje, bo przecież jak można mieć za dużo książek? Otóż można. I nie tylko książek, ale wszystkiego. Kiedyś nadchodzi taki moment w życiu, że stwierdzamy iż mamy zbyt dużo rzeczy, a chomikowanie nie jest dobre. W porównaniu z innymi, zalegającymi w naszych domach przedmiotami, pozbycie się książek jest bajecznie łatwe. Oto kilka przykładów na to jak się pozbyć nadmiaru książek. Oczywiście nie wszystkich. Część sobie zostawiamy.

 

Awantura o lekturę

To co się dziś dzieje wokół szkół, a ostatnio szczególnie w kontekście lektur i nowej podstawy programowej dla szkół średnich, byłoby zabawne, gdyby nie było tak przerażające. Kiedy rok temu pomagałem mojemu bratankowi, wtedy uczniowi szóstej klasy, podczas odrabiania zadania domowego z historii, ze zdziwieniem zapytałem czy to aby na pewno jego podręcznik, bo zadania były skonstruowane na poziomie klas 1-3. Kto w ogóle słyszał żeby historii nauczać metodą zadań domowych?

Osiem mitów o molach książkowych, czyli nie(jestem) molem książkowym

Mól książkowy. Dla niektórych to obraźliwe określenie, związane z przykrymi wspomnieniami czasów szkolnych, kiedy nikt, poza panią bibliotekarką i polonistką, nie rozumiał twojego zamiłowania do czytania. Dla innych bycie molem książkowym to powód do dumy. Ale czy faktycznie jesteś molem książkowym? Czy jest to tylko różnorako nacechowane określenie osób czytających więcej niż jedna książkę rocznie, nie mające nic wspólnego z rzeczywistością? Spróbuję się przyjrzeć temu zjawisku na swoim przykładzie.

Dekalog czytelnika

Twórcą dziesięciu praw czytelnika jest Daniel Pennac, francuski pisarz, autor literatury dziecięcej jak i poważnych esejów naukowych. W 1992 roku sformułował dekalog czytelnika. Przyjrzyjmy się zatem poszczególnym jego punktom.

Higiena czytania

Przez kilka miesięcy należałem do pewnej czytelniczej grupy na Facebooku. Jej członkowie mieli za zadanie przeczytać w danym roku co najmniej 52 książki, czyli jedną na tydzień. O swoich dokonaniach na tym polu dzielili się na forum grupy. Pomijając fakt że niektórzy wstydzili się przed swoimi znajomymi tego że czytają książki i należą do takiej grupy, o czym pisali wprost, prosząc moderatora o zmianę ustawień, by ich posty nie były powszechnie widoczne, wszystko było ok.