ekranizacja

Książka vs film – „Saga rodu Forsyte’ów”

Zastanawiacie się czasem co wybrać, książkę czy film? Jeśli czytacie te słowa, to odpowiedź jest oczywista. Książka. Bywa jednak tak, że lektura jest tak pasjonująca i urzekająca, iż chce się trwać i trwać w tej historii w nieskończoność. Czasu na ponowne czytanie zazwyczaj brak. Pozostaje zatem wersja filmowa. I tu pojawia się pytanie czy warto ryzykować zepsuciem przyjemności, jaką często serwują nam ekranizacje? Postaram się wam na to pytanie odpowiedzieć.

Podcast #8 – Ciekawe ekranizacje

Z przyjemnością zapraszam do wysłuchania kolejnego odcinka podcastu. Dziś nietypowo, o książkach, ale na filmowo. Mowa bowiem o ciekawych ekranizacjach naszych ukochanych powieści, którymi będziemy, lub też nie, cieszyć się w tym roku. Wybór jak zawsze subiektywny.

Papierowa Shirley MacLaine

foto. internet Wszyscy wiemy z jakim efektem najczęściej literatura trafia na ekrany kin. Nie jest łatwo oddać w dwugodzinnym filmie klimat, treść i wszystko to co wiąże się z danym tytułem. Pracują nad tym scenarzyści, kompozytorzy, scenografowie, specjaliści od kostiumów i efektów specjalnych, oraz reżyserzy. Ostatecznie i tak otrzymujemy produkcję tylko zbliżoną do oryginału. Czasem jednak, nawet gdy wszystko inne leży i kwiczy, film ratują aktorzy. Bywa że jest ich kilkoro, a niekiedy… Czytaj więcej

Pięć nadchodzących ekranizacji

Mierzenie się reżysera, a przede wszystkim scenarzysty z materiałem jakim jest literatura jest jak stąpanie po cienkim lodzie. Niby wiadomo że komuś się udało przejść suchą nogą, ale większość wpada do wody po kilku krokach. Wielu filmowców wciąż sięga po tę kopalnię tematów, ale niewiele jest naprawdę dobrych, zachowujących ducha oryginału ekranizacji dzieł literackich. Tych lepszych od pierwowzoru jest jeszcze mniej. Mimo to wciąż z wypiekami na twarzy,… Czytaj więcej

Nick Hornby na srebrnym ekrenie

Nick Hornby, jeden z bardziej popularnych pisarzy Brytyjskich, swego czasu dobrze znany również w Polsce, a to za sprawą udanej ekranizacji powieści Był sobie chłopiec, dzisiaj jest chyba troszkę zapomniany. Bardzo nad tym ubolewam, bo Hornby to świetny pisarza. Może nie tworzy wiekopomnych dzieł, ale jego książki czyta się świetnie. Bohaterami Nicka są ludzie mocno pokomplikowani, uroczo zakręceni, często irytujący, daleko odbiegający od ideałów,… Czytaj więcej