historia

7 książek o Polakach ratujących Żydów

Spór o „polski holocaust”, „polskie obozy śmierci” i „polskich antysemitów” trwa. Siłą rzeczy, dotarł także na blogi poświęcone książkom i czytelnictwu, przybierając niekiedy zatrważające, zniekształcone oblicze. Antysemityzm w Polsce oczywiście był, i jest. Zapewne też będzie. Trudno się temu dziwić, gdy słyszymy i czytamy takie oszczerstwa. Ale antysemityzm był, jest i będzie wszędzie tam, gdzie pojawiają się Żydzi. Nie można tego pochwalać, ale nie można też popadać w paranoję. Wśród Niemców w tamtych czasach też bywali porządni ludzie, którzy odważnie przeciwstawiali się temu co się działo, ale były to tak nieliczne, w stosunku do całości, przypadki, że nie wymazują one  piętna, jakie odcisnęło się na tym narodzie. Oto siedem książek, opowiadających o tym jak Polacy ratowali Żydów. Dodam, że są to tylko książki, które ukazały się po roku 2000. W okresie od lat 60-ych, po końcówkę XX wieku, ukazało się znacznie więcej publikacji na ten temat.

10 książek o stanie wojennym

Trzynastego grudnia 1981 była niedziela. Inna od wszystkich, bowiem nie rozpoczęła się kolorowym kogutem wskakującym na płot, i charakterystycznym motywem dźwiękowym „Teleranka”. To najlepiej zapamiętali moi bracia z tego dnia. Ja byłem wtedy jeszcze pod sercem mamy, i miałem generalnie wszystko w nosie. Chociaż to co się działo pod naszym blokiem (spalono człowieka), stres jaki mama, i wszyscy dookoła wtedy przeżywali, z pewnością udzielił się także i klusce, którą wtedy byłem. Tego dnia rozpoczęła się pierwsza, i mam nadzieję ostatnia wojna, jakiej osobiście doświadczyłem w życiu. Niemal nic z tego okresu nie pamiętam. Dlatego zawsze chętnie sięgam po książki, które przybliżają ten smutny czas.