literatura faktu

10 książek o stanie wojennym

Trzynastego grudnia 1981 była niedziela. Inna od wszystkich, bowiem nie rozpoczęła się kolorowym kogutem wskakującym na płot, i charakterystycznym motywem dźwiękowym „Teleranka”. To najlepiej zapamiętali moi bracia z tego dnia. Ja byłem wtedy jeszcze pod sercem mamy, i miałem generalnie wszystko w nosie. Chociaż to co się działo pod naszym blokiem (spalono człowieka), stres jaki mama, i wszyscy dookoła wtedy przeżywali, z pewnością udzielił się także i klusce, którą wtedy byłem. Tego dnia rozpoczęła się pierwsza, i mam nadzieję ostatnia wojna, jakiej osobiście doświadczyłem w życiu. Niemal nic z tego okresu nie pamiętam. Dlatego zawsze chętnie sięgam po książki, które przybliżają ten smutny czas.

Co w księgarni szeleści – grudzień 2017

Koniec roku nie przynosi zbyt wielu premier. Cóż, wydawnictwa muszą pozamykać sprawy, zakończyć mijające 12 miesięcy, i przygotować się do kolejnego, pełnego pracy i wyzwań roku. Mimo to znalazłem trzy ciekawe propozycje.

Adam Kwaśny

Wszystkie zajęcia Yoirysa Manuela

Mówisz Kuba, myślisz o starych, wielkich Cadilacach, kolorowych, zrujnowanych domkach, nieustającej fieście i cygarach palonych  przez kowbojów, oraz stare, otyłe matrony. A Kuba to przecież znacznie… Czytaj więcej

Jazzbooki na Jazztopad

Już za dwa tygodnie, 17 listopada, rusza kolejna edycja Jazztopadu, czy wielkiego święta muzyki jazzowej. Zanim wybierzecie się do Wrocławia na któryś z koncertów, warto trochę o jazzie poczytać. Wybrałem dla Was kilka biografii, jedną powieść, reportaż i trochę esejów. Niektórzy z autorów mogą Was zaskoczyć. Niestety niektóre z poniższych tytułów są dziś trudno dostępne.

Co w księgarni szeleści – listopad 2017

Listopad. Najgorszy miesiąc w roku. Dopiero co zmieniliśmy czas. Szybko robi się ciemno. Zimno, mokro, co jeszcze dałoby się znieść, ale też i wszędzie błoto. Najlepiej pozostać wieczorem w domu, oczywiście z dobrą książką. A w listopadzie będzie co czytać. Wybrałem dla Was dziesięć interesujących nowości. Dużo literatury polskiej, podróżniczej i  reportażu. Odrobina fantastyki i literatury obcej. Dacie radę wszystkie przeczytać?

20 lat Nike

Tegorocznych laureatów Literackiej Nagrody Nike już znamy. Wyjątkowo obie nagrody, i czytelników, i ta przyznana przez kapitułę, powędrowały do autorów, którzy z literaturą piękną mają niewiele wspólnego. Czy to tylko trend, czy też może sposób uczczenia okrągłej, dwudziestej już rocznicy nagrody, a może zwyczajnie nagrodzone książki faktycznie były najlepsze? Nie pora się teraz nad tym zastanawiać. Spójrzmy na to, jak przedstawia się lista nagrodzonych autorów i tytułów w ciągu ostatnich dwóch dekad. Uzbierała się już całkiem spora biblioteczka, w której prym wiodą prozaicy. Na drugim miejscu uplasowali się poci. Trze miejsce zajmuje literatura faktu. Eseistyka i dramat na czwartym miejscu. Przez te dwadzieścia lat tylko dwoje autorów, Olga Tokarczuk i Wiesław Myśliwski, otrzymali główną nagrodę dwukrotnie. Olgę docenili czytelniczy jeszcze pięciokrotnie. Wielokrotnie również nagroda główna pokrywała się z uznaniem czytelników. Od kilkunastu lat da się jednak zaobserwować pewne zgrzyty, i skręt, na razie delikatny, ku literaturze masowej. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie. A oto dwadzieścia jeden książek laureatek.

Matt Rudd

Anglicy. Przewodnik podglądacza

Chyba wszyscy słyszeli o typowo angielskim poczuciu humoru. Nieco upiornym, dosyć zgryźliwym, złośliwym, ale w granicach dobrych obyczajów, często absurdalnym i zaangażowanym. I nie, nie mam… Czytaj więcej

Urodzinowy konkurs #2

Pierwsza odsłona urodzinowego konkursu już za nami. Mam wrażenie że troszkę za dużo od Was wymagałem, prosząc o podzielenie się z czytelnikami tym, za co lubicie prozę Jakuba Małeckiego. A może ten, najprzystojniejszy wśród polskich pisarzy, autor nie cieszy się aż takim powodzeniem? Nie wiem. W każdym razie teraz będzie łatwiej.

Co w księgarni szeleści – październik 2017

W październiku, idąc do księgarni, będzie w czym wybierać i przebierać. To prawdziwe książkobranie. Choć pogoda, przynajmniej w niektórych rejonach, sprzyja aktywności fizycznej, to coraz częściej wybieramy tę umysłową. A ja spieszę by przedstawić Wam siedem najciekawszych tytułów, które w przeciągu najbliższych trzydziestu dni znajdziecie na półkach księgarń.

Guy Delisle

Kroniki Birmańskie

Komiks opowiadający o absurdach Birmańskiej rzeczywistości? Czemu nie. Guy Delisle, pochodzący z francuskiej Kanady twórca komiksów, znany czytelnikom z kultowych już „Kronik Jerozolimskich”… Czytaj więcej

7 anielskich książek

Po raz pierwszy Nagrodę Literacką Europy Środkowej „Angelus” wręczono w 2006 roku. Fundatorem nagrody jest miasto Wrocław. Przyznawana jest w dziedzinie twórczości prozatorskiej, napisanej w języku polskim, bądź przetłumaczonej na język polski. W 2009 roku  wrocławski „Angelus” wzbogacił się o nagrodę przyznawaną tłumaczom, a pięć lat później, w 2014 roku, do formuły dołączyło głosowanie internautów, którzy wybierają laureata Nagrody Czytelników im. Natalii Gorbaniewskiej.

Wybór finałowej siódemki to nie prosta sprawa. Odbywa się w kilku etapach. Najpierw wydawnictwa zgłaszają dwie książki, autorstwa pisarza polskiego oraz autora obcojęzycznego w polskim przekładzie. Książki spełniające kryteria trafiają na listę książek nominowanych. Spośród nich jury wybiera 14 książek, a następnie  finałową siódemkę. Zwycięzca otrzymuje 150 tys. złotych i statuetkę autorstwa Ewy Rossario.

Dotychczas nagrodę tę otrzymali między innymi: Jurij Andruchowycz za Dwanaście kręgów, Martin Pollack za Śmierć w bunkrze – opowieść o moim ojca, noblistka Swiatłana Aleksijewicz  za Wojna nie ma w sobie nic z kobiet, Pavol Rankov za Zdarzyło się pierwszego września (albo kiedy indziej), czy też Serhij Żadan za Mezopotamia. Tegoroczna finałowa siódemka jest już znana. Przyjrzyjmy się tym tytułom nieco bliżej.

 

10 książek o II wojnie światowej

Siedemdziesiąt osiem lat temu nie rozbrzmiał pierwszy dzwonek, rozpoczynający nowy rok szkolny. Dzień pierwszego września sprzed prawie osiemdziesięciu lat był tym dniem, który zmienił życie wszystkich, i miał wpływ także na to jak i gdzie żyjemy dzisiaj. Pierwszy dzień jednego z najtragiczniejszych okresów historii XX wieku, ale chyba też i całej historii. Człowiek jest jednak istotą o ogromnej woli przetrwania i zdolnościach aklimatyzacyjnych. Potrafimy dostosować się niemal do wszystkiego. Tak więc i wtedy toczyło się w miarę normalne życie. Było nie tylko smutno i strasznie, ale też czasem można było się pośmiać, zakochać. Jak opowiadała Danuta Szaflarska, nawet w trakcie powstania, wieczorami, siedząc na grobie świeżo pochowanych powstańców, śpiewano, grano, opowiadano sobie historie. Wybierając książki do dzisiejszego zestawienia, starałem się omijać te najbardziej oczywiste, i dobrać je tak, żeby pokazywały jak najwięcej odcieni II wojny światowej.